WJEDZENIE – KREACJA PŻYSZŁOŚCI

= ją wciąż robiłem, a to co się stawało, to też stawało się nagle, ale dlatego, że nad tym nad wszystkim pracowałem, i to nieustannie wciąż, a te zmiany nagłe, to jak też nagle pżyhodziły, to było coś takiego też wielkiego, jako też początek nowego, ale okazywało się, że to było tylko coś na jakiś czas, trwało to swymi cyklami też Kosmosu, też coraz bardziej ze Słońcem, no i też nagle niby coś też ważnego, nagle się kończyło-skończyło, no i znuw czeba było czekać, też to trwało długo, no i nagle znuw coś się pojawiało, nawet coś większego bardziej konkretnego, no i też nagle to się kończyło i się skończyło, no i co tu dalej robić, a trohę kasiory już miałem, bo dużo ludzi miałem, pżyhodzili, bo im się wydawało, że zaraz cuda będą mieć, a najlepiej zadarmo, no i powiedz nam wszystko, jak to się robi, no i sami to sobie będziemy robić-szykować, taka kalkulacja też ta wyrahowana u ludzi to jest, no i myślałem długo, też wszystko sprawdzałem, a dużo myślałem, że czeba jehać do Wrocławia, a to miasto znam dobże, ale wyszło, że Bydgoszcz, bo miałem 3-sny o Bydgoszczy, a, 3, to jest taka pełnia światła atomuw, no i tam w Bydgoszczy, zgłosiła się do mnie jedna pani z Bydgoszczy, ktoś jej o mnie powiedział, że leczę jedzeniem, i zgłosiła się do mnie, i zaczołem ją prowadzić, a wtedy jeszcze byłem w Gdyni, a wszystko w Gdyni się już kończyło, no i coraz bardziej mi wyhodziło, że jak ona tam jest, a z zawodu, miała mnustwo kontaktuw z ludźmi, a więc z tego mogą być dla mnie klijęci-pacjęci, no i porozmawiałem z ta panią, była zdziwiona że taki mam pomysł, ale jakoś to zaakceptowała, a już miesiąc była na moim jedzeniu, i też piła bionapar, a leczenie ruszyło niemalże z kopyta, też była w szoku, że to jest możliwe, no i wsiadłem w samohud jeszcze nie swuj, i pojehałem do Bydgoszczy, i byłem tam ruwne 9-miesięcy, i Bydgoszcz się skończyła, i pojehałem do Opola, bo tam syn muj był =

= w Opolu byłem ruwno 10-miesięcy, i też nagle wszystko się skończyło, syn głupi jak but od lewej nogi, wogule nie wie jak żyć, łazi po tyh swoih cieńkih hmurah, no i wszystko mu się popierdoliło, a matka kretynka go prawie zamordowała, bo taka ona była jest, bo żeby wybrać-dobrać dobrą kobietę do życia, to czeba się znać na życiu, no i wogule na wszystkim czeba się znać, bo kobieta, to taki magazyn wszystkiego, ładuje się wszystkim total, a jak odlatuje w Kosmos, no to żeby było jej fajniej, to se śpiewa – sziwa-jaja – a dlatego to śpiewa, a wyje wniebogłosy, a nawet więcej i dalej, no bo seks ją rozpierdala, a nie może go uprawiać, bo się też nagle zrobiła kapłanką, no i też nagle głos jej zanikł, jajca pżestały jej gżmieć, no i ty muj Sziwa weź mnie do siebie, a tam w Kosmosie się będziemy tak jebać, że nawet nie jedna buża z tego będzie, no i wogule babska natura, to jest tak głupia jak Matka Ziemia, no i czeba to wszystko zmienić, no bo co rusz co się zrobiło, no to wyszczeliwała w Kosmos to swoje guwno, no i powstawały wszystkie planety układu-słonecznego, a tego narobiło się niewyobrażalna ilość, no i tak na logikę wogule wszystkiego, po co to wogule wszystko powstało, total bezsens wszystkiego to jest, no bo po jaki huj to wszystko się zrobiło, wogule żadnej logiki w tym nie ma, a to co jest podejżliwością, to jest to wszystko co jest ciemnotą wszystkiego, no i takie coś co wogule jest, to bezpżerwy tylko kombinuje, no i co ta akcja wyborcza daje dla życia, my władza, bo my też hcemy do władza, no i gonitwa szczuruw do władzy zaczyna się, a każdy szczur, to jak ten Shetyna, szczeży zęby, i se myśli ten szczur, że coś mu się uda, a wie, że nic mu się nie uda, a Tusk, nie wie jak go skasować, a tak wogule wszyscy w PO, wciąż se kombinują, co i jak zrobić, by się wycofać bez problemuw, co jest nierealne, no i wystawiono tego na Warszawę, tego głupka-kretyna, no i wszyscy pży nim z nim padniecie, bo tak to wszystko się robi i działa, a działa są już wystawione, i to te totalne, i to na wszystkih, bo się twoży robi drużyna nowego życia, i to ta grupa społeczna, zacznie pokazywać wszystkim, że wogule czeba inaczej żyć, a nie jak wy wszyscy kretyny, bo to co jest komuną, to jak ta komunia, a jak ją się bieże, hleba naszego powszedniego, a hleb-pszeniczny, jest dawcą życia, a nie te wasze wszystkie pierdoły-kurewskie, co ludziom dajecie-wpierdalacie =

= a paczcie co to jest – ekspansja – to Kriszna robił, i to robił swym światłem, urodził się taki czwarty dzieciak-dzieciuh, a to co jest rozczulaniem, to takie łzy płaczące, to jak długo jedzenie ma się trawić, no na pżykład 100-godzin, a każda kosmiczna godzina, to na ziemi trwa nawet cały rok, a lata, to trwają te powiewy myśli, a każda myśl ta powiewna, to jeśli coś pżynosi, no to jak coś ważnego, no to pędzi co 100-wiatruw, a jak czeba jedzenie pożądnie poukładać, to nie wolno z tym się śpieszyć, no i wtedy jedzonko, pięknie się zaczyna układać, ale czeba z nim wszystko tak zrobić, by żadne prawo-świat, je nie uszkodziło, ale jako naprawczość tego jedzenia, bo czeba sobie wyobrazić, że jedzenie, ma dawać życie, a nie śmierć, tą pżyjemnościową =

= jedliśmy fasolę z robakami, tak to było za rewolucji w Hiszpani, no i Franko to wszystko wygrał, a wygrał też dlatego, bo wiedział co czeba zrobić z Hiszpanią, ale nie z Hiszpanami, no i krew się lała po całej Hiszpani, to co, a jakby tam komuna powstała, to co, byłby problem dla Szwabuw niemiec, no i ty Frank morduj wszystkih i to do końca, a potem pżystąp do nas, a Frank dogadał się z Anglikami, wy bądźcie niby ala neutralni, i bądźcie z nami, a po wojnie, no to was nie ruszymy, no i też tak się stało, a jakby Anglia pżegrała, no to Hiszpania by wszystko pżegrała, Hitler by Hiszpanię zgładził z powieżhni Ziemi, jako zemsta ta Hitlera, no bo mściwość tego malaża-pokojowego, a to kretyn był total, bo ta władza niewidzialna, też ta wermahtu, no to nieh se będzie kancleżem, a my pżecież wojnę prowadzimy, trohę nam coś miesza, ale tak i tak na Rosję czeba napaść, kto tak właściwie żądził niemcami-szwabami, no kto tak na logikę, pżecież nie Hitler, Rokefelerowie żądzili całą Szwabią =

= i to każdy Żyd prawie każdy Żyd, to wie, a jak coś nie wie, to udaje że nie wie, bo Żyd tylko to, czy mi się opłaca, jak ja na tym wyjdę, wy się ze sobą bijecie zabijacie, wojny ze sobą toczycie, a my nic nie wiemy, my tego nie hcemy, my tak nie hcemy, bo jaki z tego biznes będzie, pżecież na tym można stracić, a jak będzie można zyskać, to my was popżemy, ale zobaczymy co i jak będzie, Żyd to jedna total kalkulacja, no i jego liczydło, właśnie teraz się skończyło, no i mają wojnę, Tramp im to zafundował, tą ambasadą swoją amerykańską, z Telawiwu do Jerozolimy, Żydy hepi super będzie, Tramp Ameryka jest są z nami, nieh się cały Świat boi, no i my tu żądzimy na tym wshodzie-bliskim, bliskim końca swego, a nawet już się koniec robi, no i ta propaganda obca Polsce, nabiera pianę w mordah, ten Kraśko, napierdala jak super najęty, a od razu został wypierdolony z telewizji publicznej, a oszust niewyobrażalny on jest, to jest robokop-cyborg do potęgi-entej, bo ludź, to nie jakiś cud czegokolwiek, to poprostu potwur wszystkiego, ten robal total wszystkiego, ten twur-wytwur tego kretyństwa wszystkiego, no i ta gonitwa za kasiorą, to jeszcze trohę, a w Polsce zacznie się na początku kończyć, bo ten Morawiecki, to takie, mora-wiecki, a mora, to takie trohę cygańskie, ale też to jest, morał, a, morał, to też jest coś z moralizowaniem, takie moralite, to też jest, bo Mormoni, to takie Żydy-Szwaby swej moralności, i to tej podwujnej, ale u niego, to jest, mora ta moja, bo ta wiecka, bo, wiecki, to taki wiedzący i ckliwy, bo ta ckliwość Polakuw, teraz właśnie się skończyła, bo to Polakuw męczyło, wszyscy kombinowali na wszystkie sposoby, a Polak, no to ja wszystko pżekombinuję, no i Cegielski swoje nad wszystko pżekombinował, a był polonistą i coś tam filozofem, no i budował twożył, a harował za stu, i wszystko wygrywał, ten wielki wspaniały Cegielski, a wciąż myślał o Polsce, o wolnej Polsce, o wspaniałej najlepszej na Świecie, to co pżed wojną powiedział, generał Polak, jak już ten GOP Polski zaczęto budować, czeba stawiać na innowacyjność, na Polskih pomysłodawcuw, na Polską myśl tehniczną, no Polskih inżynieruw, na Polskih tehnikuw, a za komuny wszystkih kształcono, zawodowo, tehnicznie, nauczycielsko, uniwersytecko, profesorsko, to co, Falandysz, skąd miał tą wiedzę, że wszystko wiedział o prawodawstwie, a wszystko wiedział o prawnikah, że to sami krętacze, bo takie jest prawo to krętactwa wszystkiego, to co prawo robi dobrego dla ludzi, to że można się ze wszystkiego wywinąć prawem, a to się kończy w Polsce, bo nie tylko, że miarka-miara się pżebrała, prawnicy coś nagle zaczeli rozumieć, że ih władza się skończyła, bo nie tylko się kończy, oni sami już na tyle wiedzą, że tą swoją fikcję co zrobili, że wszystko jest prawem i tylko prawem, to się kończy też już w całej Europie, a na całym Świecie, to ta potęga Hin, a jest pżecież total bezprawna, to oni już dyktują Światu, co i jak czeba robić, no i Morawiecki, na nih się też powołuje, ale zapomniał, że to jest komuna, wszystko mu się miesza, ale robi tak, też w swej total nieświadomości, tak jak czeba i należy, wreście jest od roboty i nic więcej, a goni wszystkih totalnie do roboty, nawet ten od roli się pżebudził =

= bo ta pewność Polakuw co się zaczyna, zaczyna być coraz bardziej pewna, a pewność Polaka, to jest ta pewność też ostateczna, no i Morawiecki ją zaczyna pokazywać, a nikt już go w konia nie może zrobić, a tyh z Brukseli to traktuje per-noga, a ten Junkers, to wie, że go Morawieckiego nie może oszukać, no i hodź do nas, coś tam uzgodnimy, z tym prawem waszym, to coś się dogadamy, no coś tam popuśćcie, a kasiorę dostaniecie tą co czeba, no i wogule wy Polacy, to nie tylko się odradzacie, ale wy hcecie też decydować, i to o całej Europie, a ten Tramp z Ameryki, to tam swoje nagadał, wiadomo bo to lubi robić, a to was podbudowało, a nawet was zahęcił, a nawet was rozohociło, a Morawiecki walnoł z grubej-rury, bo tak licząc wszystką kasiorę pżepływuw-rozpływuw, to z Polski wypływa 100-miliarduw-euro, a do Polski wpływa 25-miliarduw-euro, taki jest rahunek strat z Europą tą starą, i to Polsce czeba oddawać =

= wszystko nagle się zmienia, Węgży dokładnie wszystko robią, by Polakom Polsce pomuc, a oni wszystkie kombinacje brukselskie poznali, no i lawirują w tej zupie śmierci, a cała Europa-wshodnia, bez Polski nijak nic nie mogą zrobić, a Ukrainę już nikt nie hce, no i Ukraińcy pracują w Polsce też dla Polski, Białorusiny szykują się na Polskę, Łukaszenko już wie, że Polska się odbudowała, rośnie w siłę, no i nie jest zagrożona pżez Niemcy, pżez Rosję też, pżez nikogo, no i Polska odbija się od Brukseli, no i dobże, myśli Łukaszenko, a ta jego ekipa to on, a Rumunia, to się wozi ze sobą, a to są sami oszuści, bo to są i Cygani, coś tam Włosi, i trohę coś tam Francuzi, bo to są sami wygnańcy, a ci Cyganie tam, to są ci najgorsi, to są ci koczownicy, a wszędzie się wpierdalali, bo Cygan, to też Żyd =

= a teraz słowo-pojęcie, duplikat, du-pli-kat, kat, to sama pżyjemność, tnie łepetynę, i proszę następny, jak krula czeba ściąć, no to ręka mu nie zadrży, a jak te krulowe tego Hendrusia Anglika, to z lubością to robił, a, pli, to pliki, no i plik nagrań wszystkih, też ten plik siebie samego, no i ciul wogule wszystko ludź-robal, sam jest dla siebie duplikatem, a cała ludzkość to jest jeden total duplikat, ten dupowy, oto cała filozofia ludzkości-świata =

= a to co się dzieju pod-pży Izraelem-Izraelu, no to co to nagle się stało, paru dupkuw Francuzuw uszczelono-zabito, bo se kpiny żarty i śmihy robili z Arabuw, a pżedewszystkim ze świętości Arabskih, no i cała władza europejska szła w pohodzie, jak tak można, to jest terror, bo to Arabowie, bo Mahomet, bo Allah, bo wogule oni to zrobili, ci co są naszymi niewolnikami, no i serja terroru się zaczęła, bo ci wszyscy kolonialiści, i to wszyscy ci z Europy, a ci Anglicy-Brytyjczycy to już wogule, no to my Światem będziemy żądzić, nawet Hinami-Hińczykami, bo Hindusami, to zrobiono, a całą Afrykę to wręcz pożerano, a ten skok na kontynent Ameryka, to skończyło się powstaniem drugiej Atlantydy, bo tak to wszystko się robi i działa, bo wszystko się odtważa-odradza, a to, że coś to jest inne, ale morda jak była tak jest, wszystko jest to samo, wszystko łazi na szkitah-girah, kobitki hwalą się że mają ładne, no i jak to się łączy ze sobą, no to dupsko super to jest, a to co jest otworem do wewnącz, to poprostu to rozrodcze, się showało, by bardziej zabezpieczyć płud, to i tylko to, no i łazi takie ludzkie coś po Ziemi, i jak wcześniej tak to wszystko się robiło, tak teraz tęż to się robi, tylko w innym nowym wydaniu, pżedtem trupstwo było bezpośrednie, coś jak te Prawa Natury Pżyrody, te prawa selekcji, Darwin dokładnie to też zobaczył, wogule bardzo dużo widział-zobaczył, ale nie zobaczył, co będzie puźniej, Nostradamus dużo zobaczył, a też słyszał dużo, co będzie się dziać, no i tak i tak to wszystko się stało, to co, ktoś wielki, oszczega wszystkih, że się zbliża koniec Świata, że się szykuje pożoga-wojenna, że wogule koniec Świata absolutny ma być, i czeba zacząć się naprawiać, na pżykład, nie jeść dorsza-norweskiego, a makdonalda i keisi od razu skasować, no i kto to posłuha, a suszi-fuszi, to zakaz pod groźbą kary-śmierci, a jabłka to tylko jako kompot, i to według pżepisu mojego, a szarlotka tak i to dokładnie według pżepisu mojego, wszystko czeba jeść tak jak ja skomponowałem, i wtedy wszystko samo zaczyna się naprawiać, i całe zło znika, to co nam Bonanza i Zorro pokazywało, czy te wszystkie łesterny, czy te wszystkie holliłud śpiewające i tańczące, bo za komuny co tydzień w niedzielę, to oglądaliśmy filmy te pżedwojenne, ten ktoś znawca kina, ładnie nam to pżedstawiał-omawiał i też tłumaczył, by głupio tego nie oglądać, i też pan Kałużyński, z tym młodym, co okazało się że jest pedziem, to jak był jakiś film po dwudziestej, te z za granicy, no to muwili opowiadali dyskutowali, też w ogule co tam w tym filmie jest, i to było dobże robione, i do tego czeba wrucić, a ten cały czas komuny-socjalizmu co było w Polsce, to był okres spokoju dla Polski, władze rosyjskie-sowieckie, bardzo ostrożnie Polskę traktowano, mamy tam wojsko nasze-swoje, Amerykanie mają swoje w Niemczeh, no i ruwnowaga ta niby sił, jakaś tam była, no i co, Tramp prowokację zrobił, to o co hodzi Trampowi, i tym z pentagonu, to co, podjudzać cały Świat, bo tak nadal oni robią, a co do Syrji, to z Ruskimi się dogadali, bo też Turcja, a Turcja jest tak uzbrojona, że nikt im nie podskoczy, i koniec wojny w Syrji, wszyscy mają wracać do swoih domuw, i odbudowywać ten wielki też kraj, a każdy wie, i to wszyscy na Świecie, że to amerykańcy wszystko robili, i to dla izraelituw, by se tam byli, bo ta polityka wszystka wojenna, teraz zaczyna się kończyć, Tramp zobaczył tymi swoimi ślepiami, że to co zostało zrobione, to nie tak jak też sądził, siedzą se dupki w jego gabinecie niby okrągłym, i se rozprawiają o polityce Świata, no i zaczyna im się wszystko mieszać, a nawet się gubią w tym wszystkim, bo co rusz nie tak, bo ta polityka światowa Ameryki, teraz się właśnie skończyła, i to na zawsze, bo rozbrajam cały Świat ze wszystkiego zła, a to robię coraz bardziej bezpośrednio, a nawet, pży sobie, bo takie coś mam koło siebie, same total zło =

= a teraz to, co się stało kiedyś, a to stało się w Pile, i taki miałem sen dziś-teraz, bo jak się zająłem duhowością-ezoteryką, i już miałem ten swuj bar Pżystanek Zdrowia, i wtedy coś nagle w eterji-kosmicznej, zabłysło-rozbłysło, i to bardzo jasno i wyraziście, bo wtedy Słońce pżerabiało sobą moją Iluminację, tego nie widziałem wtedy, ale to się stało, eterja jest niewidzialna dla wszystkih na Ziemi, tylko Bug Stwurca ją widział i coś jeszcze widzi, wreszcie to on tą eterję zrobił wokuł Ziemi, a sięgała aż do Merkurego tak daleko, i właśnie nią pżez nią, kontaktował się i rozmawiał ze Słońcem, i wszystko uzgadniał ze Słońcem, a nawet Słońcu tak muwił, że to i to czeba zrobić, by ta władza jego Boska Świata, tak i tak miała się stać i być, ludź, to jest ta inteligencja łażąca po Ziemi, a Bug, to jest ta nad-inteligencja wszystkiego, no i tak to wszystko się robiło na Ziemi, że to robactwo ludzkie wszystkie, Matkę Ziemię zżarło zdewastowało, i nadal to robi jeszcze coraz szybciej, by to co jest inteligencją, mogło się do końca też zrealizować, i to jako wszystko możliwe, nawet jest super samohud elektryczny-słoneczny zrobiony pżez Polakuw, no i nawet jeździ-gna szybko, nawet 140 a nawet więcej na godzinę, no i mamy jazdę za darmo, no może coś tam to będzie kosztować, coś go czeba będzie doładować prądem z sieci elektrowni, no i go najlepiej mieć w Ałstralji, bo tam dość dużo jest nasłonecznienia, no i fajnie sobie tak jeździć po tyh pustynnyh pżeszczeniah, no i wogule super jak taki samohud jest, nawet aż hce się żyć jak coś takiego jest, a żarło to takie ludziohy se zrobili, że to jest sama śmierć =

= to bokiem wszystko wyhodzi, to zło wszystkie, to jest jedna total męczarnia wszystkiego, robal-ludź total nic nie wie, zamknie się w kiblu, i sra i szcza te swoje guwno i szczohy śmierci, i se zapahy-kwiatowe zrobił w sraczu, by miał tą swoją pżyjemność total śmierci, wogule śmierć, to jest total sama pżyjemność, a tak podrapać się drapać się po dupie, to jest super pżyjemność, a tak se głaskać dupcię pięknej dziewczyny, to nie ma większej pżyjemności, nawet se wklejają to guwno-plastkowe w dupę baby by sobą podniecać, kretyństwo ludzkie dohodzi do ostateczności, bo ludź, wszystkiego się boi-boji, a jak się nie boji-boi, to tylko na hwilę, trohę się coś tam spręży, no i ja wam pokażę, no i na was wszystkih się zemszczę, a to jest robota zła total wszystkiego, bo to co jest wszystkim, to jest jak te wszy, jak oblezą, to wszystko zeżrą, a puźniej siebie żrą-dożerają, no i ta ostatnia wsza, to ja tu jestem super najlepsza, a tu ptak nadlatuje, i ją dziub i po niej, a tłusta total już była, jak ten Żyd parszywiec wszystkiego, bo Żyd, kończy swoją epokę ostatecznie, a każdy Cygan w Polsce, to się total pilnuje, bo jak nie, to w mordę dostaje, i wypierdalaj stąd, a se w Polsce robili tą swoją kradzież wszystkiego, pod Łodzią mieli tą swoją siedzibę, tego kradziejstwa swojego wszędzie, pod Pabianicami, bo Cygan jako Żyd, to tylko kombinuje, to czernidło wszystkiego Świata, a ono jest wszystko-wszystkie z Indi, a dokładnie z Cejlonu-Srilanki, zalało Świat dokumentnie, jako ta kalijuga epoki-ery, bo ta duhowość wszystkiego se, tak to se też wyliczyła, że tak to se wszystko będzie, jako to że samo to się wszystko stanie, no i samo to wszystko się skończy, no i nagle nowa epoka wszystkiego era, sama się zacznie robić, no i my duhowcy będziemy żądzić Światem, no i guwno z tego nic nie wyszło, bo duhowość jest z guwna, z tego żarła nie żarła, z tej magiki wszystkiego, no i Dżymulski gigant wszystkiego padł, wogule nie wiedząc o tym, że padł, nie ma czegoś jak świadomość, wszystko jest total śmiercią, a to co jest duplikatem tym wszystkim duplikiem, tą powtażalnością wszystkiego, to jak to zdjęcie, bo ja na nim jestem, no i wszystko skasowałem-zlikwidowałem, bo to oglądanie siebie, to jet to kretyństwo ludzkie totalne do potęgi entej =

= duplikat, to jest to-te-też, klonowanie, no bo takie to wszystko jest, z małego robala-bakterji, zrobił się ludź robal total robal, no i jak każdy robal, a muha to już wogule cud-cuduw to jest, a ma tak śliczne pyszczydełko, że to wciąż nieustannie w to czeba się paczeć, a jak tymi ślicznymi skżydełkami zaczepocze-załopocze, to aż miło jak ten wiaterek od tej muhy zajedzie, a jest total-guwnem muha, a jakby ją ładnie uhlać, to walca by nam zatańczyła w powieczu, ale ładnie-super by to wyglądało, a tak wogule, to to życie, to nie tylko jest total kretyńskie, ono wogule jest nie wiadomo po co, no bo to co się zwie-nazywa Aktem Stwurczym, to co to wogule jest, no tak hociaż trohę pomyśleć, bo to co jest pamięcią wszystkiego, i wogule wszystkiego-wszystkiego, to jest tylko pamięć śmierci o śmierci, no i pomnik w Stanah, nagle wywołał bużę wszystkiego, a se stał w spokoju, to co tak nagle się stało, że ten karabin ze sztyletem, nagle zaczoł wszystkim pżyszkadzać, a ten Żyd burmiszcz, masz to usunąć, bo Polacy, zaczynają z nami wojnę toczyć, i czeba ih sprowokować, no i prowokacja stała się pżeciwko Żydom i to z kretesem, Żyd ślepy jak muł-smoła, wogule total nic nie widzi, tylko tą swą mamonę =

= Bug Stwurca, on wciąż kombinuje, bo jest też total-muhą, taki poprostu on się stał, a nie to że hciał, siedział se ten jogin coraz bardziej maha-awatar, no i zaczeło mu wyhodzić wszystko, że jest wszystkim, no bo co innego mogło mu wyjść, jak stawał się coraz bardziej nieśmiertelny, to se z nim pogadajcie, co to jest życie, to wam powie to, że jesteście tylko i wyłącznie śmiercią, no bo czym jesteście wszyscy, podniecacie się sobą, kretyństwa same robicie, a Bug powiedział pżecież jednoznacznie – nie zabijać – no i co robal-robale-ludź-ludzie zrobiono, no co, same żeźnie =

= a tak wogule wszystko, każdy ludź, to jest total parszywcem, to co jest życiem, to wogule nie wie co to jest życie, żre szcza sra pije, pluje smarka harcze, poci się też ze strahu, łupież się sypie, smrud się roznosi-rozhodzi, kosmetykami jest to wszystko doprawione, no i zorał Ziemię doszczętnie, no i se gadają wszędzie i na szczycie w oenzecie, jak to robić z tymi wojnami, żeby tak to prawnie wszystko pozałatwiać, no i żeby tak prawnie wszystko było, żeby wogule żaden karabin nie wyszczelił, hyba że na szczelnicy pod pełną kontrolą, hyba że komuś palma odbija, no i se szczela na wiwat, a okoliczni mieszkańcy szczelnicy, tam ćwiczą, a my się howamy w hałupah, bo rużnie to może być, to jak to jest z tym gadaniem o pokoju, a tu co rusz hwila, no i kto w huja zrobił Koreę-pułnocną, no kto Tramcio presio Ameryki, i wy ci z południowej-Korei, a zrobi się to tak, że Hińczycy zrobią po swojemu, no i wy Koreańczycy z pułnocy, teraz damy wam dobrobyt =

= bo ta zasłona Hińczykuw na Koreańczyka z pułnocy, to wtedy co pisałem, się nagle skończyła, a teraz twoży się i buduje, niewidzialny nimb koreański, bo Korea-Koreańczycy, to taka nacja też niby narud, co jak jest rozkaz, to czeba to bezwzględnie to wykonać, a ten jad ih wewnęczny Koreańczykuw, jest takim jadem-trucizną, że też może zabić wszystkih, ci z południa, dali się pżerobić amerykańcom, ale swoje pamiętają, no i tłuką tą gospodarkę do oporu, bo każdy żułtak, to sama śmierć samej siebie =

= bo to robalstwo-ludzkie, to się mnożyło-rozmnażało, no i se odkrywało te wszystkie tajemnice, jeden kżyknoł – eureka – wyskoczył z wanny jak opażony, bo nagle coś niby zobaczył, a co, wcześniej tego nie widział, to co go kopneło, a jego krulik, to co o nim sądził, gada mi tu jakieś dziwadła rużne, no i ja z tego łuku nie zrobię, a pżydała by się armata, albo jeszcze coś super-lepszego, coś takiego, żeby wszystkih w jednej hwili zniszczyć, tyh wszystkih naszyh wroguw, a tamci wszyscy, tak samo kombinują i myślą po swojemu kombinują, żeby to zrobić od razu natyhmiast w jednej hwili, a jak coś tam się dogadują, to tylko pozur to jest, to jak to było z tą II-wojną-światową, tu się Niemcy z Ruholami dogadują, Francja pada niby mocarstwo prawie natyhmiast, tu nagle żąd-władza wiszi we Francji jest, ten niby faszystowski oni niby są, no i Anglia dostaje wpierdol, a Garsyja-Gering, zniszczyć Londyn, i Anglia jest nasza, nasza, to czyja, pżecież w Angli było mnustwo faszustuw, no i wprowadzamy wszędzie faszyzm, jako ustruj obowiązkowy u wszystkih, w Rasyji to samo zrobimy, no i żądzimy 1000-lat i rokuw, to wyhodzi 2-tysiące, a kosmicznie, to trwa hwilę, hyba że odwrotnie, że rok trwa też 1000-lat, no to co, czas jak guma jest, tu się napręża-rozpręża, nawet jest ekspansja czasowa, no i wszystko się naciąga, i nagle wszystko pęka i szczela, to co, biskupi z Czili, poddali się do dymisji, i to uroczyście to zostało zrobione, bo też ci niewinni mieli się poddać, za to, że nie dopilnowali, ładnie to wyglądało, nawet Bosko, no i Franciszkuś, na koniec swyh dni, coś wreście postanowił, a długo się z tym męczył, no i sru, zrobił wreście, a uparty jest jak głupi-dziki koń, nieh mu tam będzie, nieh mu łaska-boska coś tam robi, a jeździ na pstrym-koniu, ta łaska-boska, bo ten koń-pstry, to taki nosiciel wielki-duży, a jeździec na nim, to dawne czasy, teraz się w czołgu jest, a jak jest się w samolocie, no to pżecież się lata, a jak się lata, no to ile lat wtedy pżybywa, zero-in-minus =

= ludź-robal, to nie tylko same zło, ale to stwożyciel wszystkiego zła wszystkiego, a hwali się tym wszystkim, i to nad niebiosy, i to wogule nad wszystko, no i nikt nawet się nie zastanawia, jak cokolwiek zrobić, wogule cokolwiek zrobić, żeby w jakiś sposub niewiadomo jaki zrobić hoć jakąś małą cząstkę, by odsunąć ludzkość-świat, od wojny, a jeśli cokolwiek się o tym gada, a z gadania, nic jeszcze w historji ludzkości-świata nie wyszło, bo nie mogło, a dlatego nie, bo ludź jest nie tylko pożeraczem wszystkiego, ale se tak kombinował, że Matka Ziemia jest jego, ciekawe kto się pytał Matki Ziemi, że tak może być =

= a Słońce teraz tak operuje, że coraz bardziej we wszystko wnika, też owoce robią się coraz lepsze, a był zastuj w owocah, bo te trucizny-pestkowe, to blokowały, a teraz ta skala trucia się zmniejsza, truskawka jest najlepsza, a bżoskwinia jeszcze czeka, morela też, śliwka-węgierka też, winogrona ładnie się naprawiają, wszystkie owoce z małymi-malutkimi pestkami-pesteczkami, szybko się naprawiają, winogrona coraz lepsze są, czereśnia jest bezwartościowa, wiśnia, czeba ją pżerabiać, ale bez pestki, grusza, zależy ktura, jabłka, to rużnie, najlepiej wyhodzą jako szarlotka, goździk zaczyna szkodzić, cynamon naprawia, ale wiedzieć czeba ile dać, liść laurowy pogarsza się, pszenica buha coraz większym światłem, żyto, najlepsze jest na alkohol, kasza-gryczana coraz bardziej aktywna się robi, jęczmień też, ryż stoi w miejscu, kukurydza, rużnie z nią jest, groh i wogule strączkowe wszystkie, białko ih-ihne nie może się odblokować, cukier daje coraz większego pałera, sul ładnie się układa, żodkiewka nie może się ułożyć, a cebula aż buha życiem, a szczypiorek, to bardziej dla ozdoby jest, kapusta jest stabilna, ziemniak też, a kapusta-włoska, wciąż tylko do rosołu jest, masło jest coraz lepsze, nabiał ogulnie, rużnie z nim jest, ser-biały-twarug, zależy jak kto robi, ser-żułty jest wciąż taki sam, jajka ogulnie nieźle z nimi jest, kalarepa się popsuła, pomidor, nabiera wigory, to też widać jaki jest, a mięsa, to rużnie, indyk pogarsza się, kuraki jako tako, wiepszowina, czeba ją peklować, a wołowina jest zła jak była, z piwem jest rużnie, żubruwka-wudka, ładnie się układa wudka, wina są bylejaki, drinki, zaczynam robić =

= bo owoc-owoce, z alkoholem coraz lepiej wspułgrają, no i z tego robi się pżyjemność, a nawet robi się z tego zdrowy napuj, no i po pracy po robocie, taki ktoś co dużo z siebie dał tam, jest już w swej hałupce, w loduweczce jest napuj drinkowy super, a wudka daje też trwałość owocom, no i w loduwce jest duży dzbanek drinka-owocowego, no i nigdzie już nie jadę samohodem, i wogule jestem po robocie, napiję się tego wspaniałego płynu-alkoholowego, a o nim już myślę hyba od 2-godzin, no i cała szklanka-drinkowa jest nalana, no i czeba hwilę odczekać, tak o dla pżygotowania się, na stole to leży-stoji, wiadomo czeba się trohę umyć, też czeba się pżebrać, wogule zdjąć wszystkie ciuhy po robicie, ale bez kompieli-prysznica, ciepłota ciała ma być nienaruszalna, no i siąść wygodnie, i zacząć tą pżyjemność-uroczystość picia, powoli nieśpiesząc się, no i do dna jest wypite, trohę odczekać, no i powturkę dobże by było zrobić, ale teraz się już delektując, takie dwie szklanice wypite, no i można żyć, a najlepiej pżez jakiś czas nic nie robić, poprostu, nawet sobie mażyć o wszystkim o byle czym, albo wogule nic nie myśleć, a jak dżemka pżyjdzie coś tam hwyci, to se ją czeba zrobić, poprostu legnąć i się pżespać, a jak jest się we dwoje czy jako rodzina, tacio śpi, nie pżyszkadzać, mama do dzieci, hodźcie idziemy na podwurko, ale cihudko to robimy, cureczka na paluszkah umyka z domu, synuś też ale bardziej płasko, a mamunia-żonunia, pżykrywa mężunia-tatunia, i cihudko wyhodzi, a jedzonko jest już pżygotowane, wszystko jest pżygotowane, wszystko jest wyprasowane, wszystko jest poukładane, kobieta nie jest do pracy-roboty, kobieta jest od rodzenia dzieci, kobieta jest od pielęgnacjo życia, kobieta jest od wszystkiego, a hłop mąż ojciec, ma wszystko tak robić i pracować, by wszystko było w domu, by niczego nie brakowało, ale jako życie skromne, ale to syte, to napojone, to najedzone, ale to ma być życie zdrowe, a to co jest pżyzwoitością, no to zobaczcie co to jest, pży-zwo-itość, zwo, to zwornik, też te zwoje wszystkie życia, ta komplikacja wszystka życia, pży, to wiadomo, też to jest, pżypadek, też, pżynależność, wogule pży, to takie wszystko, pży, a najlepiej, pżynieś mi drinka, bo mi się hce pić, to arcydzieło pana Jeżego, a ta, itość, to jest ta litość, a kościuł ten kżyżowy, to na tym jeździł do oporu, wy się litujcie nad sobą nad wszystkim, też jako to wybaczanie-pżebaczanie, my wam coś tam będziemy odpuszczać, no i do nas musicie pżyhodzić, a my nad wami się ulitujemy, ale to i to dla nas musicie dać, interes-biznes wszystkiego, na tym się robiło, bo ta perfidia kościoła katolickiego-hżeścijańskiego tego hrystusowego, nie tylko się kończy, bo ta magja ih-ihna, właśnie teraz się skończyła, a to dlatego właśnie teraz, bo wciąż muwię mojej pani, że czeba się modlić, bo to lepsze niż to co ludzie robią, nieh idą do kościoła, ładnie wszystko się pżygotowując, no i wogule nieh wreszcie wieżą w Boga, no i wogule nieh się zaczną pilnować, hociaż na tyle, by swe własne dzieci nie stratować na komuni tej świętej, robalstwo-ludzkie, to jak ta horda szarańczy, i wszystkiego robalstwa, a teraz mamy hrabąszcze, te debitle, to po co one są, no po co, a może hrabąszcz jest lepszy od ludzia, se trohę polata w czerwcu, coś tam w maju, i nagle go nie ma, a duży i ogromny jest, no i najlepiej wpaść na włosy czyjeś, i tam się zagnieździć, a to jest skorupiak, taka skorupa latająca to jest, no i po co to wogule jest, no i wogule po co to wszystko jest, no i wszyscy łażą po pomnikah-śmierci, a dlaczego to robią, to co, śmierć jest wielbiona, to co, nic tylko śmierć i tylko śmierć, to ile pani Anders wie od swojego ojca, i boji się i nie może odważyć muwić wszystkiego, a wie wszystko, bo jej ojciec, zrubmy tak, żeby Polska się odrodziła, i robił tak wszystko, by hwała o Polsce Polakuw, wciąż była podkreślana, a Monte-Kasino, to my zdobędziemy, oni nie umią walczyć, my wiemy jak to robić, porozmawiajcie z generałem Pattonem, co sądził o Polakah, mogę być ih uczniem, a ta walka teraz obecna Polakuw, ta coraz większa wszystka, to się staje determinantą Polski Polakuw, koniec oszustwa nas =

= bo to jedzenie, co ludzie se robili, to robili je na wszystkie sposoby, żeby z głodu nie paść, żeby mieć ful seksu, no i żeby mieć tą pżyjemność obżerania, a ślepia gapią się na żarło, małpa bezpżerwy coś wpierdala, a jak ma dość, to na hwilę idzie sobie poskakać, no i spułeczka szybka zrobiona, a ludź rużne kombinacje seksu se zrobił, no i kurewstwo total się zrobiło, no i dwory te krulewskie wszystkie, te carskie cesarskie, te sułtańskie każde wszystkie, no i kto lepsze super kurewstwo se robi robią robimy, hyba Francuzi wszystkih pżeskoczyli, bo Francuz, to taki też mieszaniec, a też jest Druidem, też coś tam Celtykiem, paru Polakuw tam też było i swoje zrobiło, Ruskuw tam nie ma, może 2-3 Szwedy tam są, może jeden Fin, a Norwega niema, a ci Normanowie, to z Francji uciekli, bo ih nikt nie hciał, prostaki kretyny hamy, a ograniczeni do potęgi-entej, no i z tego zrobiła się prawie cała Anglia, Walowie, trohę się ostali, no i to najgorsze kretyństwo Świata, Światem se żądziło, a Stalin Rosjanie, wszystkih pokasowali, a Amerykanie, wszyscy się powykańczali, no to teraz my Świat zdobywamy, bo mamy atom-bombowy, a Żydzi jak się kapnęli co jest grane, no to szybko czeba coś z tym zrobić, bo jeszcze trohę, to ci co żądzą Ameryką, a żądzili Celtycy, bo Celtyk, to jest sama gadanina, a gadaniem można też wszystko załatwić, a Żyd, nie umie gadać, Żyd tylko kombinuje otwierając swego dzioba-kretyńskiego, a mowa-polska, zaczyna już docierać do wszystkih, a to zaczyna być groźne, i to dla wszystkih, bo dźwięk decyduje o wszystkim, to se posłuhajcie Sai Babę jak śpiewał-intonował, a robił to tak, że cały Kosmos drżał =

= Sai Bab hciał jak najlepiej i bardzo dobże, i to też się robiło i wyhodziło, ale to wszystko było po staremu robione, a ta wojna on i Babadźi, bo tak jest w eterji-subtelności, eterja, to te odbicie subtelności ludzkiej kosmiczne, jak i na niebie tak i na Ziemi, to co subtelność pisze, to są z reguły te same niesamowitości, bo to jest gra światła-magnetyzmu, światło to prawda, magnetyzm to miłość, jakie światło taka prawda, jaki magnetyzm taka miłość, a prawda i miłość, to jest z tego samego, bo magnetyzm, to jest ta pżeszczeń niewidzialna wszystkiego, a światło, to jest to co widać tą pżeszczenią, no i wszystko siebie widzi i słyszy, nie ma nic rozdzielnego, wszystko co ludź myśli i kombinuje, to jest ta gra wszystkiego tego i tego, ludź gapi się na wszystko na co mu pżyjdzie, a jak zobaczy jak jest ciepło-gorąca, no to się ustawia w kolejce po lody, no i se liże tą kupę-gnoju, bo słodkie bo zimne-hłodne, bo mi tak fajnie jak jem-liżę-żrę, no i nawpierdziela się każdy tyh rużnyh koloruw, a to wszystko jest sztuczne, minister-zdrowia sanepid na to zezwalają, premier, to już wogule na wszystko zezwala, prezyden, pżecież macie wolność i cieszcie się tym, no i wogule władz, se rubta co hceta, ale rubta wszystko tak, by było dla nas, coś tam dla was, my tym wszystkim rozdzielimy-dzielimy, no i my wy, my władza, wy zapierdalać i nie dyskutować, ekonomia, to jest to wędzidło dla wszystkih, no i cały Świat jest tym uwięziony, a to rozsupłać, to nie ktoś bo coś wymyśli, nawet coś śmiałego i genialnego, bo to są tylko jakieś pomysły,to jakieś skupisko myśli, nagromadzi się tego, i też nagle coś wybuhnie z tyh myśli, Kopernik, to poprostu zobaczył =

= to robalstwo-ludzkie, to jest tak total ograniczone, że to jest niewyobrażalny bezsens wszystkiego, na pżykład, ten Papież Polak, ogłosił rok – pżepraszamy za wszystko – za te mordy kościoła za wszystko, no i co on ten Polak kombinuje, o zrobił to dlatego, bo rozmawiając ze sobą, wszystko mu zaczęło wyhodzić, że ta jego śmierć, to jak ta śmierć kościoła, a Matka Teresa, śmiercią się podniecała, no i cedziła ta suhotniczka sobą, te piękności miłości, a Łapicki, jakby zagrał Wojtyłę jako Papieża, to by cały ten Wersal Żymu rozpierdolił, co wy tu huje kombinujecie, bo ten Łapicki Polak w 100%, to był jedyny w Polsce, nikt tylko on, on był konstrukcji totalnej-doskonałej, a jego myśli, to były ciągłością wszystkiego, a wiedział wszystko prawie wszystko, a dbał o siebie nad bardzo, Tyszkiewicz, nie mogła go zrozumieć, Wajda, to zagraj mnie, no i marnie skończył, jak zresztą wszyscy =

= ta niby wspaniałość ludzia, to ta fikcja wszystkiego, a wszystko jest bez sensu, no bo jaki sens ma życie, jak tak i tak będzie jest śmierć, no to po co jest życie, no to kture pokolenie miało lepiej, no kture władza wszystka, to co, fajnie jest jak ma się kasiorę, a jak jej się nie ma, albo ma się mało, no to co, myśli, skżypka na dahu, no i w totka może wygrać, no i pżydała by się jakaś żywa gotuwka, gotuwka i żywa, połączenie total spżeczności, bo wszystko jest spżecznością, a to gadulstwo ludzkie, a teraz stało się to, cyfrowo komputerowe internetowe smartfonowe, a to telewizyjne, to już wogule total sama śmierć, no i ludź śmierć total, tylko tym się podnieca =

= ja od razu decyzję podejmuję, też jako wstępną, i coraz bardziej jest celna ta wstępna, a wszystko sprawdzam i to dosłownie wszystko, a to też jest trening, a moja radiostezja jest pełna i kompletna, też ją nazywam organiczno-cielesną, a w żeczywistości to jest radiostezja deenanowa, a to znaczy, że wszystko co jest sygnałami-impulsami, umnie jest bezpośrednie, i coraz bardziej jest trafne – trening czyni miszcza – a to co jest umiejętnością i osiągnięciem, to jako potwierdzenie pracy wszystkiej nad sobą, to jest też sukces, ale sukces ma w sobie cehy zwodnicze, i Czesław Niemen to wyśpiewał-zaśpiewał, bo on Czesław Niemen Wydżycki, był kimś takim, że jak muwił, to też szeptem, a jak śpiewał, to też się wydzierał, a jako też coś tam Litwin, to sobie tam w sobie-sobą litwinił, nawet coś tam se ruszył sobą, a jak zaczoł śpiewać poezję Polską wybitną, to mu się cała łepetyna otwożyła, ktoś mu podpowiedział, zrub to, no i zrobił geniusz wszystkiego, a Waldorfa położył na plecy na wszystko, bo ta krytyka i cenzura za tej komuny niby w Polsce, wogule w Polsce wszystko jest na niby, nawet jakaś piosenka jest z tym niby, hyba Młynarski mu to powiedział, no i ci i ci, to się sami total pilnowali, Rakowski ih też pilnował, no i a teraz to puścimy, Gierek to hyba pżeczyma, i ci jego służalcowcy, bo kontrola siebie samego i innyh, to jest właśnie też trening, no i co by ta kretynka głupia kretynka, ktura wciąż zawsze się sobą hwali, mogła by zrobić bez tej obudowy, nic by nie zrobiła, ten swuj kabaret świruw totalnyh, panie Żecki czy ty Kobuszewski czy każdy z tej zabawy kretyńskiej, no to naśladujemy też co się da, no i kabaret nieźle se wyhodził i się robił, bo tym sposobem se rużności też głupie wygadywać można, na ile pozwolą ci cenzoży, no bo lektor partji to już musiał coś wiedzieć, też jak gadać według lini partyjnej, a kameralnie pży wudeczce i jedzonuhu, no to to i tamto, no i też nagle teraz się dowiedzieliśmy, że pżemysł stoczniowy Polski, był wielki a nawet gigantyczny, za komuny to było, co się omija, bo to co jest polityką, to jest to total kłamstwem i oszustwem, to jest to lawiranctwo, to jest ta pżepyhanka, to jest to kurewstwo wszystkiego, bo polityka jest z kurewstwa, a to się teraz total kasuje, bo ten cały Zahud i Ameryka, to se robili Świat total kurewstwa, wszystko ma się kręcić wokuł tego, a Łapicki, ja tego wogule total nie hcę, bo to mi uwłacza, nie tylko mojej godności, ale wogule, kobiety tylko oszukują, a kłamią wszystko, i nie macie do mnie dostępu, a nie jedna hce mnie i to od razu, a ja nie bo nie, bo nie hcę tej gry waszej, czy tej gry filmowej, bo wy, a że zrobił sobie tą młodą, bo to był jego kaprys starczy =

= bo wygląd i to cały w całej swej okazałości, świadczy o wszystkim, Holubek aktor gigant artysta, a jak Żyd, no to hodził pohylony, bo był bez serca, on i tylko on, a Zawadzka kretynka ślepa, zamiast wziąść se fajnego hłopaka, mieć kilkoro dzieci, no i tego nie hciała, a to hłop w babskiej skuże, niby ładna-fajna, głosik jak u skowronka niby, no i wogule, bo ja Zawadzka, no i nie jednemu zawadzała, ale nadajesz się na aktożynę, Basię, nieźle zagrała u Sienkiewicza, ale ja bym wybrał inną kobitkę, nawet Czyżewską tą, bo bardziej seksowna kobitka była, i miała ten swuj wdzięk osobisty, a umiała i to nieźle grać to aktorstwo, ale dziwaczka, i se Amerykę wymyśliła, a Ameryka wszystkih wykańcza niszczy morduje i utrupia, bo taka jest Ameryka =

= to ludzkie gapienie się na siebie, no i jaka kiedyś byłam, wszyscy na mnie się gapili, a robili to każdy po swojemu, a pżedewszystkim seksem to się robi, bo seks, to takie coś wszystko, no i jaka ty jesteś seksowna, a jak kobita ma kasiorę ful, jak na pżykład ta Kulczyk-Kulczykowa, a to jest total Żyduwa, bo po Ojcu i matce, no i na gali tej TVN, se zrobiła swuj występ, jaka to ja jestem wspaniała, bo wspaniała po moim tatusiu, bo wogule muj tatuś to geniusz, a większego skurwiela w Polsce to nie było, a on bo doktor, wszystkih pżekonywał do swyh racji, no i zgarniał co się dało w Polsce, a robił to bankami, jego linia kredytowa, ciekawe jaka jest, no i na jakim procencie jest, a ta jego firma niby firma, ten holding jego, to z jakih kombinacji to wszystko jest, a Polskę grabiono na wszystkie możliwe sposoby, i to Tusk wszystko robił, Polskę czeba skasować, tak on to robił, co jak się skapowano, a robił to perfidnie, bo Tusk to nie Polak, to poprostu Szwab, i to ten prymitywny, i wszyscy na niego dawali się wrabiać, bo uśmieszek bo gadka-szmatka, no bo on-ja premier, i ja wszystkim żądzę Polską, a ty Komorowski, rub swoje i gadaj swoje, no i dwuh gadalcuw-padalcuw w Polsce żądziło, a teraz wszystko się szykuje, by ih skazać nie tylko na śmierć, a Miler tylko w tym swym cynizmie, czeka na to, a sam total się pilnował, by się nie wpakować w jakieś guwno, a sam Szwab do potęgi entej, całą Polską zawładneli obcy, i to od samego początku po wojnie, bo prawdziwyh Polakuw wyrżnięto, i to niemalże w pień, a Prawo Kosmosu Wszystkiego, szykowało bezpośrednio ze Słońca, ripostę total na całą ludzkość na cały Świat, bo to co jest inteligencją-światła, a u mnie zakiełkowało nowe światło wszystkiego, a tak światło to moje coraz bardziej, coraz bardziej wszystko rozpoznawało, i to na wszystkie możliwe sposoby, a jak dojżewałem całym sobą coraz bardziej, to coraz bardziej wszystko okazywało się, że to wszystko co jest wszystkim, wszystko jest złe wszystko jest do kitu, wszystko to jest szajs, wszystko co się zrobiło to jest kanciarstwo, poprostu wszystko jest złem-złem, a to moje rozpoznawanie wszystkiego, też jako ezoteryka duhowość, też co to jest magia, i wogule co to wszystko jest, i to krok po kroku ze szczegułami, no i wszystko co do szczegułuw, wszystko jest poprostu o kant rozbić, całe to życie wszystkiego to ludzkie, to jest nie tylko z jebania i z żarła, i wogule ze wszystkiego co ludzie se porobili, a wszystko robili-porobili jako trupie, i to wszystko się zrobiło do potęgi-entej zła total wszystkiego, bo takie to wszystko się robiło się stało, no i zaczołem to wszystko naprawiać, włącznie z pżecinkiem i kropką, całą ortografię pisowni wywaliłem z pisania, a wszystko tak dokładnie sprawdzam, i to coraz bardziej doskonale, że to wszystko tak coraz bardziej się układa, że to co jest moim życiem, staje się coraz bardziej znośne, też coraz bardziej syte, też coraz bardziej wszehstronne, też coraz bardziej kasiorne, a jako życie wspulne z ludźmi, to się też coraz bardziej szykuje, jako twożenie wspulnoty dobra, bo to moje świtało i Słońca, coraz bardziej się rozpżeszczenia, coraz bardziej w głąb whodzi w materję ludzką, i tak to wszystko zmienia, też jako zaczyn wszystkiego to jest, że to co jest zmianą wszystkiego, to już się dzieje wszystko na Świecie, też wojennie to się robi, wogule robi się na wszystkie możliwe sposoby =

= a więc wszystko powoli się wyjaśnia, ludzie się zażynają reklamami, każy coś tam wiedzący wie że to tak jest, sam też w tym siedzi po czubek głowy, no ale też muwi jakie to nie zdrowe, a tak wogule, to po co być zdrowym, miało się dwa zawały-serca, cudem się z tego wyszło, no i jaka ja jestem cud-cuduw, bo się uratowałam, i to helikopterem mnie zawozili do szpitala, wiadomo za pieniądze państwowe, czy te społeczne, czy te pżez siebie wypracowane, czy wogule bo taki system jest państwa, bo co to jest system wogule system, to se popaczcie co to jest, sy-stem, stempel, no i tak masz robić, teraz ci czipa wpierdolimy, a tobie tą obrożę na łapę, i wszystko wiemy o tobie, no i wogule wszystko jest pod total kontrolą, i też coraz bardziej pod kontrolą społeczną, bo wszyscy są oszustami, każde kłamstwo kontroluje każde kłamstwo, a księgo wa co robi, wszystkih i wszystko podejżewa że jest źle i kombinowane, policjant to samo, milicjant mniej, a prokurator co wogule myśli, a barman jak nalewa to o czym myśli, a polityk to wogule myśli, a taki tramp presio Ameryki, to co, myśli też pentagonem, wogule ludź to jest total trup =

= no i wogule, co to jest kreacja pżyszłości, no i wogule, co to wszystko się wykreowało, no co się wykreowało, płacz smutek i żale, a my politycy to namnożymy, bo ci i tamci, o nas o was dla nas walczyli, życie oddawali dla nas wszystkih, ale ci komuniści, to nie robili, ci socjaliści też, a ci z Brukseli, to jakoś życie swoje nie hcą oddać dla wspulnego dobra, tak raz wszyscy by się utrupili, najlepiej albo wogule w jednej hwili, no i cały Świat, by nagle był uratowany, no może w jakiejś krutkiej hwili, no może w trohę dłuższej, najlepiej jakby wszyscy zrobili samospalenie, taka pohodnia żywa ożywcza ożywiająca by to była, na pewno, Świat by się zaczoł naprawiać, no może nie od razu, no może za jakiś czas, no nie wiadomo czy tak by było, bo to kałmuctwo ludzkie, to jest poprostu ten kał, a z tego węgla nie jest, a to muctwo, to tyle ten ludź kałmug może, co się na mocuje, se ałtostrady wybuduje, no i to mrowisko ludzkie, se jeździ tymi maszynkami na kułkah, a dzieci, no to teraz się zaczymujemy, bo czeba odpocząć, czeba się wysikać, kupcię też czeba zrobić, każdy nieh zje swoje, czipsy też se jedźcie, mamuńcie to wam dały pżecież, ta wycieczka to nie jest pżecież szkoła, teraz macie tą swoją wolność, tu macie cały plac by się wybiegać, my was opiekunki pilnujemy, no i dzieci się po swojemu bawią, a paru z tej grupy ałtokarewej, to już kombinuje co tu zrobić wykombinować i co zrobić, na pżykład, by temu w ryło dać, bo ja tu żądzę, no i taki ciulek pipka kombinują wszystko, by to swoje zrobić, a ta władza starsza to tak pilnuje, by jeszcze do tego nie doszło, bo starszeństwo to jest władza ta nadżędna, a następcy tego się uczą pżecież, i to dokładnie precyzyjnie, teraz ty mną żądzisz, a potem puźniej, ja to wszystko pżejmę, a tak to będę robić, że wszystkih załatwię was w jednej hwili, a to się kończy, bo ten muj rozszyfr, to jest nie tylko całkowity, ale on jest total bezwzględny, zło jest obnażane totalnie, a wszystko jest złem, i to na wszystkie możliwe sposoby, no i muwię kobiecie, popacz na to jedzenie, to jest wszystkie całe życie, to co ja robię dla was wszystkih, a ta wszystka reszta wszystkiego ludzka-świata co jest tą ludzkością-światem, to jest to guwniane-kretyńskie żarło, no i taki świat-ludzkość jest, a ja arcydzieło wszystkiego życia robię, to co ty jeszcze hcesz, gruszki na wieżbie to se sama znajdź i nazbieraj, a wciąż kombinujesz i po swojemu wymyślasz, a jesteś nie tylko ograniczona, ale jesteś głupia też, a ten twuj śmieh-śmieszek, to ta twoja zasłona tego twojego kretynizmu, a wyjść z tego wszystkiego zła-kretynizmu, to jest jak ten swuj własny film co siebie oglądasz, a tego jest tak dużo, że se 3-lato to oglądaj, a jak już se to oglądniesz, to dopiero zacznie się uczyć nowego życia, a nie, że już coś ci się wydaje, że już coś wiesz, no i też muwisz że wiesz, a wiesz nic i to total nic, bo takie to wszystko jest, robal-ludź sobą się podnieca, a w kiblu jak sra, a z tego srania, to jest ta ars-medikal, no i teraz ja wam pokażę, co ja umię i potrafię, bo pżejżałem na oczy, bo się wysrałem i wyszczałem, a nawet lepiej słyszę, ludź to nie tylko że jest samym złem, on wogule jest wszystkim total wszystkim złem, no i coś tam ta ciha ełtanazja, świat-ludzkość se to robią, i to też w sposub perfidny se to medycy robią, wszystko prawnie jest hronione, a ty Regan parkinson sklerotyku, swoje zrobiłeś i se zdyhaj, z tą swoją super dziwą, a ty Papieżu Polaku, to nas wszystkih ustawiałeś, a to robiłeś nad-umiejętnie, a kasiora, 5 na 5, właśnie teraz się skończyła, bo ten system dwie łapy, a ten Brius-herbalajf, to połączył, i to wszystkim pokazywał, a on był magikiem, i to starodawnym, a ten jego głos hrapliwy, to wszystkih też rozkładał, a załatwił się total i to śmiertelnie, tym swym-swoim termodżetikiem =

= a teraz, Olsztyn, to jest miasto dość duże, a teraz robią wokuł niego ałtostrady, bo to jest stolica Warmi, zobaczmy co to jest ta Warmia, war-mia, mia, to jak miasto, a to jest też miał, a miał to, co zmielił, no i młynażowa miała wszystko, bo mieliła, a każda robota ta wyższa, to też jest ta wyższa władza, bo czucie, to jest z czustki, a czustka lubi-hce myśleć, a jest też tak fantazyjna, że nikt za nią nie podążą, a serce żywe ludzkie, jak zaczyna pracować, no to weryfikacja wszystkiego się zaczyna, bo serce jest pulsem życia, a są dwa serca, bo to niewidzialne serce, bo, serce, to jest to se-r-ce, se to se to co może, a można tylko tyle, co można, i nic więcej, a, r, to jak rtęć, jak rżenie, a to jest koń, koń jet kompletny, koń jest wszystkim, koń jest wspaniały, koń jest piękny, koń też jest smutny, koń i płacze i jest wściekły, koń jest kwintesencją całej Pżyrody, jest arcydziełem Pżyrody, bo arcydzieło, to wielkie dzieło, bo to jest – 4 – bo – 4 – to jest pełnia wszystkiego, wszystkiego atomu, i taki jest właśnie koń, to jest dobro absolutne Pżyrody, koń wraca do życia, już nie będzie żadnej wojny ze mną, i to już wie, wie, że na niego dobże paczę, też z sentymentem i z dobrocią, ale masz pżestać kopać swymi kopytami, pożądek musi być, ale ten nowy dobry, i zrobiłem dzisiaj na obiad-kolację, tą roślinę, co tak bardzo hciała, żeby ją jeść, też marhewkę do niej dodam, a nie tą waszą politykę kretyństwa wszystkiego, a ten samohodzik, co razem z moją panią jeździmy, to się dociera i układa, dzisiaj mu wlałem ten substytut do paliwa, jest trohę lepiej, bo to jest takie to smarowidło, co też rozżedza, hyba go będę stosować, hyba pompę paliwa czeba wymienić =

= bo takie to wszystko jest, a jest nie tylko same zło i sama śmierć, ale to co jest złem i śmiercią, to jest nie dlatego że jest, że wogule bo jest, tylko dlatego to wogule jest, hoć wogule nic o sobie nie wiedziało, bo tak wogule tego wszystkiego nie ma, po prostu nie ma, no bo tak na logikę, powstała ta masa materji z niczego, a więc wszystko jest niczym, atom to jest tylko pżeszczeń, i to ta pżeszczeń niby samodzielna, a jak łączy się z innymi atomami atom atomy, no to coś z tego powstaje, no i powstał ten kretyn total ludź, to ukoronowanie Aktu Stwurczego, a ryje Ziemię na wylot, a rozmnożyło się tego guwna-ludzkiego total, bo te 8-miliarduw tego hłamu wszystkiego, to jest ten stan wyczymałości ostatecznej, no i kataklizm miał to wszystko zakończyć wszystkiego, wszystko było jest na styk, każda sytuacja jest wątpliwa, tu zaproszenie na piękny wyjazd, a tu katastrofa się szykuje lotnicza, czy ałtokarowa, czy samohodowa, bo jakiś kretyn wyjedzie nagle, no i czołowe zdeżenie i po wszystkim, a ja wszystko sprawdzam, też czy czeba jehać, a jak czeba to czym, a najlepiej piehotą tam iść, trohę to będzie trwało, no może z miesiąc, a najlepiej nigdzie się nie ruszać, no może na mały spacer, usiąść gdzieś na uboczu na ławeczce, trohę sobie posiedzieć pomażyć, no i powolutku wrucić do lokum-dziupelki, no i coś czeba zjeść, tylko trohę bo po co się objadać, hyba że trohę więcej bo jest się głodnym, no i tak wogule, po co to życie jest, no po co, by się trohę popodniecać, by się mordować zabijać, by samemu se zdehnąć ze wszystkiego, nawet z kihnięcia bo będzie na maksa, i zawał serca nagle jest, no to jaki to wszystko ma sens, wogule nie ma sensu, ale jak już jest, no to czeba coś z tym zrobić, żeby poprostu żyć =

= no to sprawdź, jak to wogule jest, a jest źle i to wciąż źle, a wciąż ci się wydaje że jest lepiej, a nawet że jest fajnie, no i ta twoja magika żądzenia nie wyhodzi, a zbliża się twuj koniec, co sama już coś wiesz, bo jesteś stara, jesteś styrana-sterana, no i wogule nie wiesz co hcesz, a tak wogule to nie masz cierpliwości, a Olsztyn stoji otworem też dla ciebie, a ci wszyscy co już wiedzą w Olsztynie o mnie, to zobaczyli kogoś, co tak dużo wie, na wszystko ma odpowiedź, nikogo niczego sie nie boji, a tego magika rozwalił w jednej hwili, też się zakotłowało i to dość, nawet grad spadł, a lało jak z cebra, poprostu siekało, ulice robiły się żekami, a z gurek potoki płyneły, a zobaczyłaś wizję tej bieli tej mej, widzisz i nic nie rozumiesz, a wszystko ci tłumaczę, a ty też bo już wiem, a za hwilę już nic niewiesz, bo taka jesteś, bo jesteś Baranicą, i to tą całościową, tą, 9 i 2, a 2 jest tylko dwujką, coś tam wie, a tak wogule nic nie wie, bo co 2 może wiedzieć, takie 1+1, 1 do 1, no i sama kłutnia, bo 3, to jest już coś, jak trujkąd, każda część czyma się ze sobą, a jak się pżepyhają, no to raz tu raz tu, raz trujkąd dziwadło powstaje, a jak się ładnie wyprostuje, no to mamy ruwnoboczny, a ta twoja gwiazda-pitagorasa, to dała ci pżeszczeń widzenia, no i coś tam więcej widziałaś, a to co dostałaś od Matki Ziemi, to dostałaś to wszystko czym jest złem, no i mocujesz się z tym wszystkim tym, a tu nagle mamy mieszkanko w Olsztynie, w dobrym miejscu ono jest, na ulicy żniwnej, bo żniwa, to jest zbiur z pola, z pola ornego, no i takie żniwa, jakie zasiewanie, jakie kohanie tej pracy-roboty, a ty jesteś też hłopką, a tego masz kupę w sobie, a tego miastowego, to tylko się wyuczyłaś, i stałaś się sztuczna, a nawet total sztuczna, a wyrywam cię z tej sztuczności, i to ci powiedziałem, że jesteś sztuczna, a sama powiedziałaś, że jesteś głupia, że ja cię w konia w ciula zrobiłem, a ty, bo wielka miłość będzie, pod twoimi żądami, bo tylko to potrafisz Baranico, a szukasz wciąż zaczepki, by znuw na twoje wyhodziło, i nic ci nie wyhodzi, bo nie możę, bo jesteś starocią świata kobiet, a wyjść z tego, to robię co można, by tak ci pomagać, byś zaczęła nowe życie, ze wszystkiego musiałem cię siłą wyciągać, bo nie było jak, a tyle kretyństwa złego narobiłaś, a pżepisywałaś sobie za swą hlubę, i to wszystko robiłaś tak, a jak ci muwię, że tak to z tobą to było i jeszcze jest, to niby to pżyjmujesz, a za hwilę to zapominasz, no i wyjeżdżasz z Bydgoszczy, co od razu cię to męczy, bo wszystko co u ciebie jest zastane, to jest ta twoja niewola, co też wiesz, no i czekasz aż to puści, a jak puszcza, no to też łzy zaczynają cieknąć, a ta twoja prawowitość twoją, to jest ta twoja sztuczność, kturej się boisz total, a jak atakujesz, bo se coś wykombinowałaś, no to też zaraz paczysz swymi ślepiami, czy znuw coś złego nie zrobiłaś, a robisz wciąż źle, bo taka jesteś, co widać, a te zasłony twoje wszystkie też dymne, teraz się kończą, a tego było wszystkiego, ty i tylko ty tylko o sobie myślałaś kombinowałaś, całe twe życie takie było, a jak wyrwę ciebie z tego wszystkiego, no to zaczniesz lepiej żyć, a nie dukać-cykać, jako ta twoja sztuczność total wszystkiego, ta wyćwiczona do ostateczności, taka właśnie jesteś, a jeśli ktoś to widzi, to tylko coś to widzi, bo wszyscy są sztuczni, bo wszyscy są zatruci-struci, a samohodzik coraz ładniej jeździ, i nikt nie ma tego daszku co on ma, no może parę sztuk w Polsce jest, no i cieszę się tym, też jak dziecko, fajnie być dzieckiem, i też dorosłym być dzieckiem, trohę pobrykać sobie, też sobie poskakać sobie, trohę ćwiczeń tenisowyh sobie porobić, no i wogule luz-bluz, w niebie same dziury, czarna-dupa to wyśpiewała, no i trupem jest, jak każda kora, to jest trupstwo dżewie Pżyrody =

= no i co ludziska, statki kosmiczne ufo ih nie ma, a może jest jakaś cywilizacja na Ziemi, co się ukryła, a niektuży muwią, że ona jest w ludziah, i już zaczynają działać, by stwożyć nowy lepszy świat, ten dawny raj, no może już nie Szambala, no fajnie by było żeby to było, takie szambo myśli ludzkih ta szambala, a ta szambala, to takie balowanie wszystkiego, bo tak to właśnie jest we szambie, robactwo aż hce się być robactwem, no i ludź nieh se z tego robi żarło, jako nawuz, na-wuz, wuz, to jest coś takiego co jeździ, wuz pżewuz, zależy jak się uda, z reguły nie dojeżdża do mety, no to wsiadamy na te wozy, i jedziemy na morskie-oko, a ty koniu to rub, a jak to zrobisz, to dostaniesz siana owsa, a tak wogule, jak na to wszystko paczę, i piję sobie piwko, to nad-alkoholowe, to czasami sobie coś takiego myślę, że jak ja to wszystko zacznę, no to nie jedna świeczka od razu zgaśnie, a kościuł katolicki-papieski, czy go zabić, a władza ta cywilna-państwowa, czy go uśmiercić, a może nam się pżyda, będziemy go sprawdzać, zobaczymy co potrafi, będziemy mu podsuwać to wszystko, by go zniszczyć i załatwić, a to będzie działać tak, bo Słońce na tyle wszystko już wie, a Matka Ziemia jest martwa, tak to się stało, a zaczyna coś tam ożywać, bo ta miłość czysta ożywcza, a ta dziewczynka Klałdia 5-letnia powiedziała, a dokładnie wszystko widziała, i muwiła wciąż matce, co widziała co słyszała, a ja powiedziałem matce, zapisz to, i to zapisała, i dokładnie to nam wszystkim powiedziała, i co z tego, że ja profesor wszelkih nauk, daję ożywczość ludziom, ludź nic nie hce tylko to kim im czym jest, a jest samą total śmiercią, a to co teraz zaczyna się dziać, to jest to co już się zaczęło, i to właśnie w Olsztynie, ta otwartość na nową wiedzę =

= z czernidła wszystko powstało, i się broni na wszystkie możliwe sposoby, by nie zostało skasowane, no i mam na tapecie huja-kretyna, a to goryl-aborygencki jest, a se nadał imię swe, E-2, a jest Edward, taki twardziel niby jest, a tak kombinuje ze wszystkimi, i to tą własną śmiercią, że tylko on i tylko on i nikt więcej, a Boga boi się jak ognia wieczystego, i tym manipuluje tym strahem total, bo Bug, to jak się wkurwi, to wszyscy wszystko gubią, i to już się zaczyna dziać, bo ileż można tego kretyństwa wszystkiego, sam Bug tego już nie wyczymuje, a ta bojaźń wobec Boga, jest nie tylko uzasadniona, ale ona poprostu jest, Bug jest od nad wszystkiego, a ty masz to i tamto zrobić, a ta moja odpowiedzialność Boska, jest powszehna i nieograniczona, bo to co jest Boskością, to dopiero się stało, 8-tysięcy lat-rokuw temu, u Ramy, a nie u was huje Żydy, bo jak on pżypierdolił wam wszystkim, to od razu, Ty jesteś naszym panem, a ci wszyscy riszi, to spierdolili gdzie się tylko da, a jeden został, i się wkopał w ziemię, i tkwił tam wciąż nieustannie, a tą swoją czakrą niby wszystkiego, to niby żądził wszystkim, a doił Ziemię do oporu, a jak nagle zdehł, to tak kombinował, że tam się odrodzę gdzie on hciał, no i się odradzał ileś tam razy, huj postanowił se, a ledwie co zipiał, że jak znajdę wreście kogoś, to go tak nauczę, że też będę nim, no i nie będę musiał się inkarnować, hyba że czeba będzie się znuw, bo Słońce tak postanowi, a Słońce pżestało stanowić, bo robiło tak, jak to wszystko się robiło, a robiło się total źle, bo śmiertelnie, a to światło-życia, to było tu i tam, a to co jest seksem, o to o tyle jest światłem, że coś tam się rozbłyśnie, a ciemnota dalej swoje robi, tylko się nie pozabijajcie, no i trup dzieciakuw ustawia, a powiedziałem tej pani, proszę pozdrowić wszystkie dzieci, a ona tak, ale zaraz powiedziała, ale nas też pozdrowić, panie wyhowawczynie, a paczyłem na nie, dwie szantrapy, dwie niby lepsze, no i ta niby lepsza najlepsza, to ona mnie o to poprosiła, proszenie, a co to takiego jest, no to se zobaczcie, to jest tak jak to pżepraszam, prosie, żreć nieustannie do oporu, proszę mi dać, prosie tylko prosi, no i coś może ci dam, a potem puźniej się zeżrę, a ty huju Ełgen, a żeś mieszał wszystkim, magikę robiłeś total wszystką, a tą mahajką to wszystko sprawdzałeś, no i co ci wyszło, guwno nic ci nie wyszło, a hciałeś stwożyć nowy-świat, i to robiłeś na starociah wszystkih, i nic ci nie wyszło, bo starocie wszystkie pokolei likwidowałem, ciebie też, a tego gnoja z Olsztyna, a to taka v-fałka wszystkiego, to jak go zacznie wciągać, to nagle w kropkę się zamieni, i nagle zniknie, a jest total kompletnym oszustem, a baby mu jeszcze wieżą, bo gada tym swym czernidłem, a to co jest oczyszczające, to jest tam, gdzie to jest z tąd, a tam gdzie to ma się zrobić, to na to pżyjdzie czas, no i pżyhodzi, a pżyhodzi total niewidzialnie, tą moją eterją kosmosu wszystkiego, co zostało zobaczone, i to nad wyraźnie, i nic z tego nie pozostało, bo czernidło se sobą paczy, guwno wie bo jest guwnem i tylko tym, no i kiedy dasz mi żryć, ty niby Bug, a teraz Bug, ten światła-wszystkiego, to tak zaczyna teraz robić, a robota to elektrony, że jak czeba będzie pżypierdolić, no to czeba będzie zrobić, to ile on ci dał życia, to czernidło total olsztyńskie =

= a to czekanie moje, w czasie kosmicznym jest i krutkie i długie i średnie, a tak wogule czasu nie ma, hyba że się dostanie do nieba, no i tam se można pofruwać-polatać, też se można hodzić-łazić, nawet se można podskoczyć, tam już się nie stażeje, tam wogule jest super-fajnie, każdy książulek tam się dostaje, aż czarno jest w niebie od nih, też jest ta grupa purpury-purpurowa, są te bielusy pojedyncze, a ci święci kretyny total same, to jest ih tam tyle, że wogule ih nie ma, bo nie ma czegoś jak niebo, to jest wymysł kościoła katolickiego-hżeścijańskiego, oni to zrobili zamiast tej reinkarnacji-inkarnacji, jako ten system władzy powszehnej, no i tak macie wszyscy myśleć, a kara za karę, to wam zrobiliśmy piekło, a czyściec to taka szansa dla was, no i mamy wszystko pod kontrolą, od urodzenia do śmierci, a teraz kościuł odhodzi od tego, bo to już nie działa, bo to kretyństwo kościoła, już nikt nie hce tego słuhać, no i my też znamy się na polityce, coś wam będziemy podpowiadać, nawet będziemy się coś wymądżać, a nawet będziemy coś was pouczać, a ta nasza magja, to ją dalej stosujemy, też ją zmieniamy, na bieżące poczeby też, a nasze świątynie, to nasza władza, a to wszystko nasze, to nasze bogactwo władzy wszystkiego, a to wszystkie trupstwo kościoła tego, to jest taki ogrom tego trupstwa wszystkiego, że puł Świata oni pżecież wyrżnęli, a robią z siebie świętość nad świętościami, ludziska kretyny w to wieżą, a jak nie wieżą, to tak i tak łażą, a łażą tylko dlatego, bo to co jest pżyzwyczajeniem, nawykiem, kulturą, tradycją, to działa jak magnes, to jest takie kleiwo to ludzkie społeczne, a oni to robili bo wiedzieli że tak czeba to robić, no i se zrobili wszystko, każdy guru to robi, każdy miszczo to robi, każda władza to robi, każdy ludź to robi, każdy ten związek partnerski małżeński to robi, tak wszystko jest i robi się, bo materja, to jest też kleiwem, tak ta pżeszczeń wszystkiego materji jest, a Słońce jest absolutem magnetyzmu wszystkiego, a wszystko ze Słońca powstało, wszystko powstało z tego wszystkiego NIC, a NIC to poprostu nic =

= No i to Nic guwno wszystkie, teraz tak to się pżerabia, że to co lepsze, to zaczyna być jeszcze lepsze-lepszejsze, pszenica, już jest dobra, żyto, najlepsze jest do wudki, owies, staje się nie-poczebny, kasza jęczmienna każda, tylko jako dodatek, ryż, jest bylejaki, mak, jest coraz bardziej szkodliwy, groh, jest stabilny, kukurydza, rużnie z nią jest, a mięso drobiowe, da się pżerobić na zdrowe, indyk, pogarsza się, wiepszowina, jest bylejak ale do naprawienia, wołowina, to jest sama trucizna, baranina, to samo, wszystkie ryby owoce-moża, to jest sam kał mocz trucizna jad z dodatkami detergentuw, a ludź se wszystko żre, miesza se jak hce żarło, no i stał się takim kiepem total total śmierci total, a to że się podnieca sobą, bo takie to wszystko jest, wszystko drży telepie się, wszystko się faluje porusza się, a Matka Ziemia jeśli coś drży, to tylko dlatego to znią się robi, bo ten ogień w niej, to jest tylko co jej coś zostało, a tak wogule to zrobiła się skałą, a ta woda na Ziemi, to jest ten związek-hemiczny, a jego jest ogrom, a każdy atom jest 3-postaciowy, no i mamy parę wodę śnieg-lud, woda jest pżeszczenią życia, tak to się zrobiło, szkoda że Bug Stwurca nie jest naukowcem, to może by coś lepszego zrobił, a nie tylko się hwalił jaki on jest super, też że wszystko stwożył =

= te bajki religijne, to może i są fajne, no bo w coś czeba wieżyć, a nie że nic nie ma niczego niema, no i ludź se rużne rużności powymyślał, no i nawet masz w to wieżyć, bo też Bug tak nakazał, a se siedział i se siedzi w Himalajah, na tyh swyh wysokościah, a wymyślał wszystkie cuda-cudeńka, te właśnie wszystkie na wiarę, no i to się powielało wszędzie, a to że matrix się stał, bo sam stał się total matriksem, a tak sobą żądził i coś tam jeszcze żądzi, że jak coś zaczęło w nim świecić, no to co to jest, no to kto to jest, a tarot to wszystko zafałszowuje, i go kasuję, i to robię natyhmiast, tarot to taka podpuha dla ludzi, to taka cygańska robota tarot jest, opowieści zwidy niewidy ułudy, no i bo tak też może być, a jak będzie inaczej, to planety to zrobiły, a wszystko się kręci, no i to się wykręciło, że to co jest bogactwem, to jest tylko to, co jest tą kretyńską robotą ludzką, a wszystko jest total kretyńskie, a robal jak idzie musi spać, no to czeba wstawać, bo znuw robota-praca, no i tak naokrągło, a samohodzik coraz lepszy jest, bo dbam o niego, dokładnie biegami operuję, też mu pżygazuję, też to lubi, turbina aż się cieszy, no i hyba zrobię wymianę oleju na ten K-2, a ten specyfik do oleju-napędowego od nih, to jest niezły, hyba lepszy jest jak denaturat, hyba zwiększę dawkę na litr paliwa, bo ten silnik 1,9 cdi renuwki, jest nieźle sprawny, a lubi żwawą jazdę ten silnik, jest też miękki, i też jest sprawny, ale czeba go dobże obsługiwać, poprostu wsłuhiwać się jak pracuje, jeszcze wtryski nieruwno dają, może pompę paliwową czeba będzie wymienić, trohę szarpie silnikiem, porozmawiam z fahowcem, co jest z tą pompą, może się upożądkuje, ogulnie jest nieźle, mogło by być lepiej, klima nie działa, jest mi nie poczebna, ale ją zrobię, tak dla samego pożądku, poprostu czeba ją naładować, bo wciąż hodziła, aż się wyprużniła, a ten dah co ten samohud ma, jest super =

= bo to co jest życiem, to nie tylko jest obłędem, ale to sam jeden total obłęd, bo obłęd, to te same błędy tego wszystkiego co jest, bo wszystko jest złe, bo wszystko jest śmiercią, bo wszystko jest jadem i trucizną, bo wszystko jako NIC-nic, nic o sobie nie wiedziało, a jak zaczęło się o sobie dowiadywać, i to właśnie mną to zaczęło się wszystko, bo takie to wszystko było i jeszcze jest, bo się robiło bez jakiegokolwiek celu, poprostu robiło się i narobiło się, a to co stało się i teraz jest, to robiło się total bezsensu, bo to wszystko, to jedna total kotłowanina wszystkiego materji, a materja, to jest ta pżeszczeń ta wszystka aktywna, każdy atom napierdziela samym sobą total, czy jest skałą czy powietszem, a to co jest żywą materją, to jest poprostu ta materja, co jest sobą bardziej rozkręcona, a ludź to już tak świrem jest, to że się czyma to co jest ludziem, a czyma się na krawędzi wszystkiego, no i to co jest myśleniem tym ludzkim, to jest nie tylko total złem, ale to jest to wszystko, co było już końcem wszystkiego, jako ta wyczymałość wszystkiego-wszystka, a kataklizm co miał być, miał być total końcem wszystkiego, jako Akt Stwurczy ślepoty wszystkiego obłędu wszystkiego, a te komety coraz bliżej Ziemi były =

= a ten wulkan, co bezpżerwy z niego się leje lawa, to jest też to sygnał, że Ziemia odreagowuje, a Słońce dogżewa Ziemię, no i mamy upał maja, bo ta zmarźlina Ziemi, zaczyna ustępować, a tej wody zmarzniętej-zamarzniętej, jest ogrom niesamowitej ilości, jak by to puściło wszystko i rozlało się, to też puł Polski było by pod wodą, a Słońce wszystko reguluje, a tak też to zaczyna robić, że to co jest wodą, będzie też kasować wodę, bo ten układ wody ląduw, jest ogulnie wyruwnany, a te lądy saharyczne, będą tą wodą nawadniane, a Matka Ziemia, coraz bardziej się rozgżewa Słońcem, powoli stopniowo coraz bardziej =

= to co jest Aktem Stwurczym, to wogule niewiedziało po co to wogule jest, się robiło i się zrobił taki gniot, a śmierć stała się cudem wszystkiego, i wciąż jest ona pokazywana, i to na wszystkie możliwe sposoby, no i mamy generała Polaka, tego Maćkowiaka, ktury wszystko potrafił robić, nawet jak dał w mordę, to ten ktoś się zabił, bo walnął czahą w kamień, a dlatego to zrobił, by go nie hwycono nie zamknięto, w tej wojnie cuduw śmierci, a ci co tą wojnę zrobili, ci Rokefelerowie i Rodszildowie, to wszyscy boją się ih tknąć, bo wszyscy cała władza Świata, są wspułwinni tego wszystkiego, tak oni też to robili-zrobili, bo ta żądza władzy i to wszystkiego, to nie jest dlatego bo ludź, ale dlatego to wszystko stawało się i było, bo ta materja ożywiona, i to całej Pżyrody, i to co jest ludziem, to tak się nakręcała-dokręcała, aż do granic swyh możliwości, wszystko szybciej szybciej, wszystkie progi się pżekraczały, a ten ostatni-ostateczny, ten co wemnie się zrobił-stwożył, to wszystko na styk hodziło, na krawędzi śmierci, aż zobaczyłem pżed sobą, ścianę śmierci, był to samohud ciężarowy nieoświetlony, a było ciemno i deszcz padał, a jehałem jak warjat szybko, a jak nagle to zobaczyłem, to moja myśl nad szybka, właśnie mojego światła-plazmatycznego, też mej duszy, tak to wszystko zobaczyło się, że nagle zrobiłem manewr samohodem, i wyszedłem bez szwanku, tylko lusterkiem pżywaliłem w samohud-tir jadący z pżodu, idealnie się zmieściłem między tymi dwiema ciężaruwami, i to było to, że koniec tego szaleństwa jazdy samohodem, wszystko co jest-istnieje, jest robi i działa, na styk, bo tak atomy robią, bo takie to wszystko jest, a nie jakaś inteligencja, czy myśl ta ludzka, czy cokolwiek, wszystko doprowadza się do śmierci i to na wszystkie możliwe sposoby, a to co ja zrobiłem z życiem, to skasowałem całe zło co we mnie było, a robiłem to jedzeniem, i też uwalnianie się od wszystkiego co było złem, no i sam zostałem, zło śmierć, nie hcą żyć =

= a ta kasiora Świata, zaczyna dusić wszystkih, a w Polsce te kombinacje polityczne, to stają się też żenujące, no i tyh paralitykuw se wzięto za sztandar polityczny, no i te baby matki opiekunki sam wżask, a ten paralityk, to ja wiem wszystko a nie wy, no i dajcie nam żywą gotuwkę, a jak to zrobicie, to inni pżyjdą, by nakręcić spiralę żądań, no i was w ten sposub obalimy pisowcy-prawicowcy, a te wszystkie kłamstwa-oszustwa anty Polskie, to nie tylko że się kończą, ale ten bełkot też ten polityczny, i ten polityczny ukowcuw, to nie tylko jest śmieszny, ale to kretyństwo wszystkiego ihne, jest nakręcane pżez media te nie Polskie, Polsat kombinuje tu i tu, bo ten Polsat, to robota esbecka wtedy to była, mamy swoje medium, no i walimy ludziom seks, a ty laha jedna i druga, damy ci coś tam zarobić, ale jesteś do dyspozycji nasza, a jest taki film, i to angielski, i jest tam pokazane, jak super lahę a Polka to jest, ją tak rozpracować, by się dała na planie pierdolić, a dajemy ci naszego super-konory, a on hce cię tak zjebać, a na tym planie filmowym, wszyscy co tam łażą-kręcą się, to tylko o pierdoleniu gadają, bo te plany filmowe, to same kurewstwo, sam byłem na takim planie, no to weź go, i się pierdolcie, wuda się polała, wszystko było gotowe wyro jak czeba, a ja nie bo mam żonę, no i się wyspałem, kobita wyrobiona-wyrahowana, se nagle odpuściła, a mnie wogule nie stanoł, bo to moje światło-plazmatyczne, nie podniecało się czymś takim, i odżucały te nory kurewstwa wszystkiego, a jak się dowiedziałem, że to tak działa, że taki właśnie jestem, to spokojnie krok po kroku, tą moją witalność seksualną, odzyskiwałem i na nowo się robiła, no i seks mam opanowany, a jest piękny ładny śliczny, poprostu jest to zdrowy seks, bo zdrowie, ale to zdrowie prawdziwe, to nie jakiś stan psyhiczny, czy wogule jakikolwiek stan, na pżykład ten mentalny, to jest poprostu zdrowie zdrowego odżywiania, ale tego tylko wyłącznie mojego, to co stwożyłem, to jest rozwiązanie wszystkih problemuw Świata, i to się robi, co też mnie to męczy, bo cały Świat, to jeden total problem, bo to wszystko jest nie tylko złem i to samym złem, bo to wszystko jest total nieświadome siebie, no i pokazuje się sobie sobą, a to samo total kretyństwo, no i ja super laha loda żrę, a ja tak się ubiorę, by swe dupsko pokazywać wam wszystkim, no i wszyscy mną się podniecajcie, a huje pizdy nażarte-pżeżarte, se to wszystko oglądają, co se też to wszyscy oglądajcie, no i se rehoczemy ze wszystkiego, a my żądcy mediami, a to są same trupy-śmierci, tak wami robimy wszystkimi, a jesteśmy dla was tym lustrem wszystkim, że to my decydujemy, kto ma żądzić kasiorą, i tą kasiorę nam też dawać, a w Polsce to się skończyło i na Węgżeh też, i pokolei wszędzie tam, jak na pżykład we Włoszeh, no i zaczęła się wojna, Włohy-Italia z Brukselą, o ministra finansuw =

= no to skąd ludź się wzioł, bo jak był tym wszystkim na Atlantydzie, i też tym wszystkim co pozostało z lądu Mu, a wtedy było ciepło i gorąco, a wody było o wiele mniej, gdzieś tak puł na puł było, bo życie się zaczęło na Ziemi, jak woda zaczęła się twożyć-gromadzić, a jak zaczęła się skraplać, no to tlen z wodorem skroplony, dawał początki środowiska-pżeszczeni życia, no i Rosjanin naukowiec to zobaczył, i to opisał to wszystko, a zobaczył tak jak było, ale nie wiedział jak to się stawało i robiło, że się robiło i się stało, atomy coraz bardziej się nakręcały, no i jakie coś takie pierwsze się do nakręciło, to nawet coś z wody wyskoczyło, taka śruba wynosząca-wybijająca to było, no i coś pierwsze niby żywe powstało, no i z czasem woda zaczęła kipieć, a z czasem jak woda dostała swą temperaturę, i tą stabilność temperatury, no to te kręcidła, coraz bardziej stawały sie trwałe, aż powstał pierwszy wirus, a wirus do wirusa, no i jak to zaczęło się sklejać, to powstała pierwsza bakterja, a z bakterji jednej, robiły się sznurki bakterji wspulnyh, glony powstawały, a pierwszy jamohłon, ten pżodek ludzia, no to zaczoł się czas, samo siebie pożerania, no i takie to wszystko powstało, samo robiący twożący się pożerający się, cała masa żywej materji sobą się pżerabia i się wydalała, no i zrobiło się same guwno i gnuj, te wszystkie odpady po wszystkim wszystkiego, no i mamy w Polsce aferę, tą odpadową, wcześniej zatokę-gdańską spaskudzono fekaliami, ci wreście wyszli z sejmu, Polska guwnem gnojem odpadami śmierdzi, bo wszystko podpalane jest, to co, wybory samożądowe się zbliżają, to pżypierdalamy tej władzy, by pżegrali, a wszystko odwrotnie się robi i dzieje, bo to zło co w Polsce się zrobiło, i to każde co do sztuki i doszczętnie, jest tak i tak się robi, że zaczyna samo się kasować, tak to robię wszystko, by uwolnić Polskę Polakuw od zła, no i nieh się smaży to wszystko na oczah wszystkih, a jak się do wysmaży, te szmaty polityczne zostaną wypierdolone, ci wszyscy z PO i z Nowoczesnej, z PSL też, SLD też, a ci kukizowcy to lawirują, i sami się skracają, partia ruh, ma mieć nazwę niezależną, a nie, bo Kukiz =

= karjerę to se można robić, a jak dla ogułu to się robi, bo się jest dobrym niby dobrym, no może lepszym niby lepszym, no może bo się takim jest, no a jest się takim, jakim się urodziło, jakie się dostało wyhowanie, ile razy pasem się w dupsko dostało, by z tamtąd wywalić to guwno zła twoje, no i zło, niczego nie wolno dotykać, no bo zło ma być wszehobecne, a to zło prawne-pżepisowe, to jest to zabetonowanie zła, no i czeba wciąż uszczelniać, no a koniec końca wszystkiego, wszystko cokolwiek jest tym niby życiem, ma się stać prawem-pżepisami, i to co do szczegułuw, a wszystko ma być wyliczone co do centa, co do złotuwki, no i kasiora pżepisy-prawo, staje się tym matrix wszystkiego, total wszystko jest już prawie pod kontrolą, wszędzie jest założony podgląd, władza to koha to wszystko total, bo to są jej nażędzia i zabawki, zawsze tak było, wy masa do roboty-pracy wy dla nas robita, a my spijamy z was co się da, od tego są podatki, podatki i śmierć, to jest najpewniejsze świata-ludzkości, no i jak tam I-sekretażu Hin, spasłeś się totalnie, to o czym ty tak wogule myślisz, to co, trohę wyziewuw jest od was zadużo, no i czeba teraz się tym zająć, a ten smrud z Hin, to już całą Ziemię smrodzi, bo to robalstwo-ludzkie, to tylko żreć szczać srać, coś tam się dospać, edukacja wszystkih jest robiona, i to od maleńkości, i to od żłobka, indoktrynacja jest totalna, i to w każdym calu, ręki nie wolno podnieść na własne dziecko, o klapsie to już czeba total zapomnieć, za to można być od razu we więzieniu, no może za drugim razem, i wszystko co do szczegułuw, jest już pod total kontrolą, a to co się wymyka jeszcze, to zaraz będzie uszczelnione, a w Polsce robi się to teraz całkowicie, a Polak wszystko potrafi, no to robimy system kompletny matrix wszystkiego, zresztą, Polacy wymyślili matrix =

= Polacy myślą też abstrakcyjnie, i tylko Polacy tak myślą, i nikt inny na Świecie, bo Polak jest słoneczny, i tylko Polak, a każda Szwabka, to jest nie tylko total ograniczona, ale ona tą swoją ograniczonością, hce wszystkim żądzić, a z tego wyhodzą same cyrki, a kasiora ją nie tylko pżysłania, ale ją total ogranicza, no i muwi pieszczotliwie sobą, pieniążki, wiadomo hodźcie do mnie, no i szły wypruwając sobie flaki, też by emeryturę mieć jak największą, a jak można, to dalej ciągnie Szwabka, a pretensję ma do wszystkiego i do wszystkih, a do siebie, nie wolno ją dotknąć, a Szwabia ma swą-swoją Szwabkę total, no i żądzi wszystkimi, a Polskę Polakuw zaczęła się bać, ten manewr z Tuskiem jej nie wyszedł, wszystko nagle się zaczęło sypać, a teraz, ile czeba Polsce Polakom płacić, wojen się nie pżedawnia =

= no i ten film – wojna 30-letnia – co nam pokazuje, no i co ten ala niby prymas powiedział – nie znacie tego narodu – no i co prusak szwab niemiec zaczoł robić, bo se wojnę z Francją wygrali, i Austrię prawie zlikwidowali, zlikwidować wszystko co Polskie, a ten hrabia arystokrata generał, wreście dotarło do niego, że Cegielski miał rację, bo to co jest nowe, to u Polakuw robi się tak, no to teraz tak robimy, no i ksiądz Wawżyniak, pokazał taką klasę, że to żadnemu prusakowi-hujowi do łba nie pżyszło, bo nie mogło, bo prusak niemiec szwab german, to tylko władza wełbie i nic więcej, to co, Bismark, coś tam Polakiem był, no i wszystko zapomniał, a żarł wszystko szwabskie, a jego cysosz, to już wogule nadżarty był, no to teraz zrubmy z Polakami tak, wszystko im zabieramy, a Polacy, to super ten Bismark zrobił, bo od razu Polak kontrreaguje, no i teraz też tak jest, w tej brukseli guwna szwabskiego =

= bo ta wojna Niemiecko Polska, ma się ku końcowi, a ona trwa 1000-lat-rokuw, Bolesław Hrobry, jednoczymy się, bo tamci za tej żeki Odry, hcą nas zniszczyć, i mamy stawić opur, a robią to tym kżyżem swoim, a ci z Żymu ta władza, to robią jakąś władzę swoją nadwładzę, oni wszyscy w ten kżyż wieżą i w tego zbawiciela, i każą wszystkim to robić, a teraz nam to wpierdalają, no i czeba to wziąść, bo jak nie, to ci tam z za żeki, będą nas gnębić i niszczyć, a nas Światowid nieh będzie w nas, i śpiewajmy – Bogu Rodzica – a Światowid to Słońce, no i mineło 1000-lat-rokuw, no i na Krainie Polakuw Słowian, Światowid się odrodził, jako stan ostateczny, bo czas-okres 1000-lat-rokuw, jest jak koło zamahowe czasu całego Kosmosu, bo cała materja Kosmosu, takim czasem się obraca, Piastą wszystkiego jest Słońce, no i mamy Rud Piastuw, też mamy Kołodzieja, no i ostatnia planeta Układu Słonecznego Kosmosu, właśnie teraz w nocy teraz, jak to piszę, zatoczyła swoje 1000-lat-rokuw, no i zaczyna się czas nowego początku, ale takiego nowego początku, żeby to wszystko co jest Aktem Stwurczym, zakończyć ten hoholi taniec śmierci, no i to trupstwo total w Polsce, zostało wciągnięte do polityki, a to co jest ełtanazją, to pżecież jest to robione, robi się to lekami-farmacją, i to robi się oficjalnie, o tym się nic nie muwi, śmierć swoje robi, też na tym kasiorę zbija, a między sobą, to jest nasz fah, to jest nasz zawud, a robimy to super umiejętnie, tak robimy żeby trup zasnął własną śmiercią, wiadomo lekami to robimy, poznałem takiego medyka osobiście, a żeby mi to powiedzieć, to sprawdzał mnie po swojemu total, a ja łagodnie, a pozycji wiedzy kompletnej, a faszystą jest total, faszyści kohają śmierć, a pży śmierci super się obżerają, popaczcie na tego księdza z karitasu, co w telewizji występuje, jak on pomaga tym z Afryki i z Syrji, i wogule większość tyh czarnuhuw w Polsce, to same Szwaby, bo Szwab, tylko by się dorobić, i tylko władza, a żre total oporu, Rydzyk też jest Szwabem, a ci z Tataruw, to szybko wylecieli z polskiej władzy, jak ten Dorn, Tatar Kozak, jest krutkotrwały, a to krwiopijca do potęgi-entej, no i Polacy tyh Tataruw tłukli do oporu, Wiśniowiecki wiedział, że tak czeba ih traktować, bo Tatar to plaga śmierci, no i jest na tależu tatar i to z jajkiem i z cebulą no i piepszu do oporu ma być, a do tego wudka też do oporu, to co, fajnie być Tatarem, i żeź robić wszystkim, bo taka jest nasza pżyjemność Tataruw, bo pżyjemność, to jest się do końca wysrać, wtedy lepiej się myśli, też sprawniej, a kamień guwna wszystko zaciemnia, a szczohy dociemniają, muwi się pżecież – idź się wysraj, to pogadamy – wiadomo, sranie to jest od razu szczanie, a Cegielski, to prawie hyba nic nie jadł, no i padł trupem nagle, bo walczył do oporu do końca, a był też filozofem, i cegła po cegle, budował swoje pżedsiębiorstwo, a robił wszystko dla Polski, a ksiądz Wawżyniak, ja hcę pracować u Cegielskiego, i będę mu pomagać jak tylko mogę, a tu nagle śmierć, tego giganta wszystkiego, no i mieszkam tuż pży ulicy Wawżyniaka, a ten Polak prawdziwy z krwi i kości, tak zrobię wszystko zrobię, że ci Szwabi z nami wszystko pżegrają, no i stwożył kasę zapomogową, za komuny było to robione-kontynuowane, no i co Tusk Szwabie, koniec ciebie, to co, twuj uśmieszek gaśnie =

= a Słońce zaczyna dogżewać Ziemię, no i zaczną się problemy te rolne-rolnicze, bo ta cała maha-ludzka, to te total zło Ziemi, to jest ta total śmierć wszystkiego, śmierć do potęgi entej, a śmierć tylko się wyhwala, a ze sobą wspułzawodniczy na wszystkie możliwe sposoby, no i mamy miszczostwa-świata w nożną, i to mamy je w Rosji, a Rosja jak to Rosja, no to pokażemy Światu, że jesteśmy najlepsi, no i wydają kasiorę na ten sport śmierci, na ten sport śmierci całego Świata, wogule z każdego sportu, zrobiono total śmierć, kiedyś gra w tenisa, to było arcydzieło, Lawer, miszcz tehniki taktyki i strategi, Rozłel, geniusz całego tenisa, Pery, pżyśpieszam grę, Fibak, pełna tehnika strategia taktyka i piękno gry, a pżed wojną w Polsce, tenis nabierał rozpędu, i szykowała się ekipa tenisistuw, najwyższej klasy światowej, Tłoczyńscy Hebda, Skonecki, nawet ten Buhalik, i wielu innyh, wiadomo Jędżejowska, bo tenis, to jest nad skomplikowana żecz, a jak się go pozna całkowicie, to gra staje się wielką pżyjemnością, ale czeba grać systematycznie, pżynajmniej 3-razy w tygodniu, może być więcej, amatorsko do 5-razy, a to zawodowstwo, to czeba skasować, i to natyhmiast, koniec tyh igżysk i hleba, tyh gladiatoruw wszystkih kretynuw, tyh wszystkih co na tym interesie-biznesie zarabiają, życie, to nie jakaś bieganina za piłką, czy za czasem, czy za wysokością odległością, czy wogule za czym kolwiek, życie zdrowe, to życie spokojne, to życie myśli dobryh, a to co się muwi, to się muwi to i tylko to, co jest poczebne, co jest dobrą piękną opowieścią, co jest ładnym dobrym żartem, wszystko pięknie płynie z myśli rużnyh, złe myśli dobre jedzenie kasuje, seks staje się zdrowy, koniec gonitwy za seksem seksem, a to co jest pięknem sylwetki-postury, poprostu samo popżez jedzenie się robi, a każdy czyn jest wyważony, a tyle czynienia ma być powinno być, ile jest poczebne i niezbędne, a to co jest lokum bycia-bytowania, to te wszystkie pałace, to są nie poczebne złe, wogule wszystko co ludzkość zrobiła, jest złe i nie poczebne, no i to jeżdżenie w te i we wte, to się będzie kończyć, ałtostrady będą pustoszeć, wszystko będzie się zmniejszać, wszystko zacznie ulegać samoograniczaniu =

= bo system prawny, to jest system śmierci, no i Świat się total uśmiercił, a wyjść z tego nie ma jak, matrix prawno-pżepisowy jest szczelny, a do tego jest tym matrixem finansowym, jedno i drugie się douszczelnia, no i tłukło się te majątki w systemie prawnym, te wszystkie majątki lewizny, a kościuł milczał, bo sam to robił, co cesarskie co boskie rozdzielone, no i dogadywali się we wszystkim, a ta klęska zaborowa Polski, to kościuł polski, a sam do tego dopuścił, zaczoł też tak kombinować, by nie stracić swojej władzy, no i okazało się, że czeba być z narodem polskim, i zaczęli Polskę odtważać, no i ta władza kościelna Polski, to obalamy komunę, wprowadzamy system zahodni i ten amerykański, i tak będziemy to robić, by Polska Polacy razem z nami stanowili jedność, no i coś takiego się zrobiło, bo ten układ władzy w Polsce ten obecny, jest już tak poukładany, że ci obcy Polsce, nie mają żadnyh szans cokolwiek wygrać, poprostu wszyscy zaczynają być kasowani z popżedniej władzy =

= i nie ma litości, i żadnyh skrupułuw, i wogule czegokolwiek, zło idzie coraz bardziej do kasacji, Słońce robi coraz bardziej efektywnie, coraz lepiej reaguje na moją wiedzę, a wszystko dokładnie opisuję, nieustannie wciąż pracuję naokrągło, bo to moje światło już wszystkiego, jak zaczynam coś rozczytywać, na pżykład kogoś, no to wszystko okazuje się, że tak właśnie jest, bo ludź, to taki twur stwur wytwur, nie tylko Pżyrody, ale siebie samego też i pżedewszystkim, coś jako niezależne to się zrobiło, no i zrobiło się to też boskie, wogule każde wszystkie, też niebiańskie, wogule kosmiczne, odbiciuwa Kosmosu total jest, końca nie ma tego co jest, a to co znika, a wszystko znika, bo wszystko umiera, bo wszystko zdyha, a ta pamięć o kimś, też jako pomnik tej osoby, jak tego w Ameryce, tego Linkolna kretyna śmierci total, to co on powiedział wszem i wobec, jako ta jego super mądrość, to se zobaczcie, co on powiedział, a ktoś tym się podparł, jako też ta swa argumentacje, no i jaki ten ciul jest oczytany, czernidło w wydaniu obecnym to jest, o to to – dwa wilki, hcą pożreć zwieżynę, tą dobrą sarenkę, no i kłucą się ze sobą, kto ją zeżre, też wojnę zaczynają ze sobą, ale jest prawo, kture może uratować sarenkę, no i wilki muszą odpuścić, bo tak prawo nakazuje – no to kiedy sarenka zdąży się odwołać od swojej niehybnej śmierci, może jeleń to zrobi, a nie zrobi, ty idziesz na pożarcie, a ja o resztę stada dbam, no i na jakiś czas mamy spokuj z wilkami, to ile adwokat kosztuje w wielkiej sprawie =

= bo naukowcy i to wszyscy, to nietylko wszystkim manipulują, a kanciażami są total, a gadają szerszej opini, co też im wolno, no i polityk od spraw nauki, ten pży żadzie w parlamencie, to wszystko oni kontrolują, jako ta polityka nauki, no i Bruksela se wymyśliła, by Polskę i całą Europę-wshodnią udupić, byliście biedni będziecie biedni, no i damy południowy, najwięcej Włohom, też Hiszpani, no i wogule swoim, a ta jednomyślność niby jednomyślność, to obowiązuje, już ileś coraz więcej krajuw kończy z tą dominacją Szwabuw Francuzuw, i tyh ih satelituw, no i kończy się ta Unia swyh swoih, oni jak brali wshud-Europy, to tylko siebie widzieli, też jako ta oś-Europy, wszystkih czymamy w szahu, dajemy tylko ile też czeba, my mamy pżemysł super, a oni nieh nam części robią, za minimalną stawkę, a ci co się bogacą, to będzie ih tylko tyle, też pod total kontrolą będą, a ty Tramp, guwno wiesz o Polakah =

= bo Polki, znają swoją wartość, a są najładniejsze na Świecie, i wszystkie hłopy Świata wiedzą o tym, a Polki dokładnie wszystko sprawdzają, a jak już dają, no to nie za darmo, muszę mieć coś z tego, a jak jest oszukana, no to jak się ogarnie, to też zaczyna się mścić, i to coraz bezwzględniej, a ci wszyscy co coś znają Polski, no to czeba być ostrożnym, bo w każdej hwili można oberwać, a nawet w pysk dostać-oberwać, a to co ta Brohowicz pokazała, to było też to, jestem laska super laska, a ty bo ci się podobam, to jedź ze mną i zobacz co ja robię, no i szczena opadła, no i ci pomagam do końca i cały czas, no i 2-miliony dziołha zgarnęła, za to co zrobiła, niby nie dużo, ale coś tam zarobiła, no i dalej pomagaj ludziom, a te koncerny truciciele wszystko, no to koniec naszego eldorada, no i czas lepiej traktować środowisko, bo Ameryka se robiła co hciała, na polah-naftowyh ludziska se robili hawiry, co tam trucie-zatruwanie, najważniejsza jest kasiora, a te łupki, nagle się kończą Amerykanom, bo Ziemia kończy produkcję ropy i gazu, a węgla jest jeszcze dość dużo, a tak wogule te wszystkie paliwa Ziemi, to były Ziemi dla Ziemi, by też się tym gżać i dogżewać, tu erupcja wulkanu i tam, tu częsienie-ziemi i tam, tu sunami i tam, ałra też wszystko wyruwnuje, pogoda raz taka raz taka, a teraz szykuje się susza, no i zacznie brakować wody, Polska jest pełna wody, Polska jest pod szczegulną opieką Słońca, tak to wszystko robię, by Polska Narud Polski, było początkiem nowego Świata, kobiety Polskie Polki, zaczynają pożądek wprowadzać w Polsce, zaczynają wszystkiego pilnować, o wszystkim coraz bardziej myślą, i też coraz bardziej i lepiej się pilnują, a hłopuw coraz bardziej dokładniej pilnują =

= a więc, teraz Olsztyn, a Olsztyn ta Warmia, to jest takie miejsce Polski, a jest to miejsce skupiska, i to skupisko takie ludzkiego Polakuw, co są ci też ezo, też ci radiesteci, też tam jest taki jeden nadawczyk gigant, ten E-2, no i on tam wszystko niby ustawiał, a on taki też się urodził, jako twur-wytwur czasu 1000-letniego, a więc taki ktoś, co był sobie dawno temu, jako Aborygen-goryl, i był on w Keni, tam se był i łaził, coś tam niby wszystkimi żądził, o Egipcie nic nie wiedział, bo ci co twożyli Egipt, to se stwożyli taką swą enklawę, tą swą co se wcześniej tam sobie zrobili, jako swuj podbuj Afryki, no i robili tą swą Antlantydę, jako władza ta następna, jako to zdobywanie Świata, jako że my jesteśmy panami tej Ziemi, bo ta władza Atlantydy-Ameryki, zaczęła sięgać też gwiazd, a to znaczy, że układ-nerwowy u nih tej władzy, zaczoł stawać się coraz bardziej prądowy, bo prąd materji żywej, to jest to i tylko to, co jest tą komunikacją, tą cielesną-organiczną, że coś się dzieje w tej konstrukcji materji-ożywionej, no i jak taki ktoś kopa dostaje, aż mu w łepetynie się rozświetli, a ten ptasi mużdżek, to działa natyhmiastowo-odrazu, inpuls-impuls ktoś nadał, nawet ten myślowy, no i żeby kogoś też pżestraszyć, hociażby wystraszyć, a nawet zastraszyć, a nawet to se pżypomnij, no i wogule strah i lęk, też bojaźń, nawet jakieś tam też lekkie poruszenie, no i wogule wszystko na siebie reaguje, bo takie to wszystko jest, nawet liść z dżewa sam nie może opaść, no i wogule wszystko to wszystko, tak piękne-wspaniałe się zrobiło, że poprostu szok za szokiem jest, a to co jest kłamstwem-oszustwem, to jest to wszystko zasłonami, bo hodzi o kasiorę, no i takih jednyh wykosiłem, a mataczyli po swojemu, by wydusić ze mnie jak najwięcej kasiory, no i wyszło jak najtaniej, a nawet jeszcze taniej, no i muj komputer-skżynka, hodzi jak bżytewka, za jedyne 150-złotyh, tak ih pżeczymałem, a kombinowali wszystko, no i nic im z tego nie wyszło, dokładnie wszystko sprawdzam, i wyhodzi tak, jako pole wszystkiego, że to wszystko-wszystko, to jeden total szajs i kit, a nawet gożej, ludź wogule nie wie po co jest, no bo po co to się zrobiło, no tak z pozycji ludzia, ty muj kohany koniu, uciekamy bo nas gonią, to co, kto konia zrobił, bo Polak zrobił, pociągowego =

= no i dalej idąc, ludź se wymyślał co se hciał, no i wymyślił se tą furę dla siebie, by se mugł ta swą dupę wozić, tą dupę pełną swądu, no i jakie to wspaniałe jest, i to cokolwiek jakie to wspaniałe jest, no i ty dzieciaczku, masz już swuj apapek, a ty staruszku, masz wszystko co hcesz, no i niesie to to, całą reklamuwkę lekuw, a żeby cię dorżnąć, to już w tym swoim wieku śmierci, damy ci leki końca śmierci darmowo, a tak to wszystko się robi, jako też kocioł tego wszystkiego, że nic nie może wyjść, też bo tak się zaplanuje, bo Słońce zaczyna też nagle reagować, też tak na wszystko, by to wszystko co jest na Ziemi, to robactwo ludzkie i cała Pżyroda, zaczeło też samo w sobie sobą się wykańczać, jako samokasacja siebie zła wszystkiego, a tego jest wszystko-wszystkiego, no i Ziemia jest rozgżewana, też by ją pobudzić, by zaczeła sobą reagować, na to wszystko co sobą jest, a total zrobaczywiała =

= bo pocenie się, to jest uwalnianie się z tego wszystkiego co jest złe, a ja się pocę wciąż nieustannie, bo mam rużnyh ludzi na tapecie, no i pżerabiam ih na ile się da, by coś z tego było, też penetruję ih ten świat ukryty, a tego jest multum-tumult, bo ludź to taka zbieranina wszystkiego, zbieranina wszelakiego zła wszystkiego, tylko tym jest ludź, a to niby lepsze ludzkie, to jak jest to na krutko, no i też co ja z tego będę mieć, bo to co jest bezinteresownością, to jest to kłamstwo-oszustwo ludzkie, też to rużne kosmiczne to jest, a to niebiańskie to już wogule total oszustwem jest, to jest kit-kicz do potęgi-entej, buddyści to pżynajmniej dbają na co dzień o siebie, jedni bardziej jedni mniej, ale są na tyle zdyscyplinowani, a nawet mają ten swuj reżim, no i jak już mam-muszę umżeć, no to wszystko robiłem tak, że się lepiej inkarnuję, jest to nawet logiczne, tylko Budda się nie inkarnował nie inkarnuje, bo tylko on stał się Buddą, tyle lat mineło, no i nikt nie stał się Buddą, nikt nirwany nie osiągnął, to co, złą tehnikę wszyscy robią, bo stan buddy-nirwana, to jest stan swej własnej nicości, a więc stan śmierci własnej total, a powiedział sobie tak, albo ja albo śmierć, no i bardo się w nim zrobiło, a więc deny-geny, nagle wszystkie zgasły, i zaczoł swe to nic-życie, tylko na hemi-biohemi, jego helisy tylko tym pracowały, tak to się zrobiło z tym Gałmaattą, z tym księciem-krulem, a jak to się już zrobiło, a to był wyczyn total kosmiczny, no to Rama Kryszna Awatar, no to hodź do mnie, no i pokaż co zrobiłeś, no i se gadali ze sobą, ty Budda ja Brahma, Brahma to taki Bug coś Stwurca, to ten Bug co w muzgu jest-siedzi, ale nie że tam jest, poprostu ta jego kreacja, też ta stwurcza kreacja, jest już całością wnęcza wszystkiego, tego wnęcza organicznego-wnęczności, no i w muzgu to wszystko nadaje, gruczoły czaszkowe wciąż ciekną-leją się sobą, a to daje tą większą wyrazistość muzgownicy, no i siedzi se ten Maha-wszystko, i se swą łepetyną podgląda wszystko, też słuha se wszystko, no i swoim nadaje co mu się hce, a jak kogoś wyłapie że coś potrafi więcej, no to hodź do mnie, ja cię tu nauczę podszkolę, no i rub to rub tamto, daję ci możliwość siebie samorealizacji, też tej kosmicznej, no i od teraz jesteś moim niewolnikiem, a jak będziesz prubować coś kombinować, to tak będę robić z tobą, że też nagle zwarjujesz, no i też sam się zabijesz, no i jesteś mi już nie poczebny, bo ten Nadjogin Mahaawatar Babadźi, tak się z nim zrobiło, że stał się sam Kosmosem, a to są możliwości nieograniczone też, Sai Baba też stawał się kosmosem, no i nagle Sai Baba powiedział, że wszyscy jesteście Bogami, no i już nie będzie mi oddawać cześć i pokłon i całować moje stopy, bo od dzisiaj to co jest Boskością, też jest wasze, ja świecę jak żaruwa 1000-watowa, a wy jak 100-watuwka, i taka jest rużnica między nami, ja was wszystkih widzę i słyszę sobą rozświetlony, a wy mnie widzicie i słyszycie na planie aszramu, a jak pżyhodzicie na muj darszam, no to coś wam daję też w prezencie, też to co pragniecie bardzo pragniecie, a daję wam rużne złocistości, bo jestem pełen złota, też jestem pełen wibutti, i to i to wam daję, bo całym sobą też was pżerabiam, i to wasze wszystko spalam w sobie sobą, a to co niewidzialne ja robię z wami, to jest ta moja nić-złota, a to jest to co wszystko o was wiem, bo to jest to moje podłączenie z wami moje, a coraz więcej was mam, no i też dlatego jestem czasami taki ciężki, też czasami nie możecie mnie dotykać, bo tyle mam tego w sobie sobą waszego, że jeszcze trohę i cały się rozlecę, no może nie od razu nie cały, a Mahaawatar wciąż go kontrolował, też mu podpowiadał co ma robić, Sai Baba o nim nic nie wiedział, ale rozmawiał z Bogiem, jako tym Bogiem Atmą, jako ten Bug nicości wszystkiego, no i Sai Baba Bug bo Bug, a sam total trupem się stał, a ten w Himalajah, no to teraz czeba zrobić drugą jego inkarnację, ale już jako Miłość-Prema, no i nieh Świat na Boskość paczy, no i Bug jest z wami ludziami na Ziemi =

= ta perfidja tego Mahaawatary, była nie tylko ostateczna, a wciąż to swoje robi, bo tylko tym jest, on i tylko on i nikt więcej na Świecie, bo inaczej nie mogło być, jak ktoś whodzi na szczyt największej gury Świata, a szczyt Świata to jest ta Boskość Absolutna, no i – Jam jest Jedyny, i nie masz żadnyh innyh Boguw pżeciwko mnie – a to jest groźba nad wszystka Boga Stwurcy, bo ten cały Dekalog Żyduw, to jest to co u Mojżesza się zrobiło, moj-żesz, moj, to mojsiek, żesz, to żesze Żyduw, no i prowadził ten hłam wszystkiego Ziemi, tyh moj-siekaczy, Żydzi się tak utrupiali, by się czegoś tam dowiedzieć, a jak się coś dowiadywali, no to tak czeba robić, a nawet mus, bo tak się dowiedzieliśmy, bo ta ih rytualika, ta ih magia, to jest nie tylko trupia, ale ona z trupstwa powstawała, teraz ja was zniszczę Żymianie, a teraz nażrę się prohuw-kości, tyh co padli teraz u nas, wszystko dokładnie spalałem, i Bug jest z nami – z prohu powstałem, w proh się zamienię – i was wszystkih zniszczymy na proh, bo tylko my mamy mieć władzę, bo my mamy Boga prawdziwego, a Bug Rama Kryszna Wszystki, to wy se to rubcie, też sami się dorżniecie, macie samyh wroguw, prędzej czy puźniej was zniszczą wszyscy, bo moja władza Boska, jest nieskończona, a wy sami się skończycie, wy tylko Ziemię rujnujecie, a Słońce wraz ze mną, wszystko tak szykujemy, by wszystko to co jest na Ziemi, stało się władzą Boską, i wtedy Ziemia się też uspokoi, tak właśnie miało być, stan Boski wszystkiego, miał żądzić Światem absolutnie, i to on ten Mahaawatar, miał żądzić wszystkim, i to total bezwzględnie, jako to światło wszystkiego światła, a więc absolut wiedzy, i nowy jego Świat, wy wszyscy jesteście jesteście śmiertelnikami, a ja Bug jestem nieśmiertelny, no i kto by mu podskoczył, no kto na pżykład, Tram czy Putin, czy ten pierwszy z Hin, całe Indie, mamy Boga wszystkiego, jeden impuls Mahaawatary ukierunkowany na kogoś, i po nim, taki on był i jeszcze coś tam jest, a jeśli coś wie, że jego władza się kończy, to wie mgliście, on nic nie wie co ja robię =

= to nie jest życie, bo ten hoholi taniec śmierci, to jest ta cała ludzkość, a ludzkość to Świat, świat, co to takiego, no to zobaczmy, ś-wiat, wiat, to jak wiatr, no i na 4-wiatry cię pżegonię się pżegania, no i se filmik zrobiono se nam pokazano, takih dwuh gnoji francuzuw se to robiło, baba i hłop, a wszystko seksem było podszywane, francuzka wciąż uśmiehnięta i zadowolona, no i okno szybko zamknę, żeby nas nie słyszano, tak zło robi, bo jak dostaje wpierdol, i to od prawdziwego Polaka, no to czepia się każdej pierdoły zło, a jak pżyhodzi żarło-żryć, no to pytanie, co zrobić, bo nie wie co zrobić, zło jest absolutem wszystkiego też Słońca, Słońce wsysa całą materję żywą, tym się obżera, a robi to samoczynnie, Słońce jako Absolut, poprostu robiło robiło, a jeśli cokolwiek słuhało, to tylko tego gnoja z Himalajuw, bo taki on się zrobił, nie to bo hciał, tylko taki się poprostu robił, a to że stał się też śliczny, a jego ryło, to jakaś niby doskonałość, a cała sylwetka, to skura kości i wnęczności, kości to jak skała jedna, no i siedzi taki gnuj, i nic nie wie o życiu, tylko te fantazje kosmiczne są jego, bo Kosmos, to takie coś też niewidzialne, a jak się coś tam to widzi, no to co się widzi, mgławice galaktyki, no i gdzie są te cywilizacje super-hiper, no gdzie naukowcy kosmo coś tam one są, to co, praca-robota, zastępuje życie, robię-pracuję bo muszę, a jak muwi się Prawdę, to ja tego nie hcę, walniesz w stuł, nożyce się odzywają, Prawda kole w oczy, a płacz, to moja męka, no i ja tego nie hcę, hyba że coś poszloham, a jak pżejdzie, to znuw swoje hcę, kretynizm ludzki jest do potęgi-entej =

= bo to życie, to sama wojna, a każdy kombinuje po swojemu, no i każdy hce najwięcej i wszystko, a jak nawet już dostaje, no to dalej se kombinuje, bo to bo tamto, no bo wogule nie tak, no i najlepiej od razu być świętym, no i bieżcie wszystko co moje, a jak już będę goły, to mnie poprostu zabijcie, bo już wam jestem nie poczebny, a jak mnie zostawicie coś tam jeszcze żywym, to se pujdę w siną dal, no może nie do końca, a najlepiej do tyh Hunzuw, co są w Pakistanie, gdzieś tam wysoko w gurah są, no i se żyją spokojnie ponad 100-lat, nawet 120, no i wogule nikt tam nikomu kżywdy nie robi, a seks mają bardzo długo, lubią spać i to długo, jedzą swoje też czyste jedzenie, mięso raz na tydzień hyba jedzą, nawet lody se jedzą, jakieś tam swoje robią, a innego jedzenia nie hcą, jak gdzieś muszą daleko iść, też żeby kogoś odprowadzić, bo z tamtąd wszędzie daleko jest, to biorą ze sobą swoje jedzenie, z reguły tylko ziarna zboża jakiegoś, coś ala jęczmień to jest, no i jak czeba jeść, to se to ziarno rozcierają, no i se gotują na ogniu tą papkę z tego ziarna, coś tam dodają, no i to jedzą, nikt tam prawie nie horuje, no i wogule, to jest Raj na Ziemi =

= no i czytam o tyh Hunzah, też ih oglądam, a dolina ta ihna taka jest ładna-piękna niby, i wiśnie i jabłka tam są, też te jeżyny w rużnyh kolorah, też te ważywa takie ślicznie pokazane zostały, dzieciuhy takie jakby szczęśliwe są, coś jakby mongolskie są, też jakby ruskie są, a są wysoko w gurah oni wszyscy, to co, zbiegi to są jakieś, a to są uciekinieży pżed śmiercią, ci Mongo-Ruscy, ci Ruscy za-uralowcy, to co, ci i ci się spłodzili, a jak to zrobiliście to wynoha, i nie ma was tu, idźcie se tam w gury, i padniecie trupem, no i poszli bo też musieli, a ładunek życia czymał ih pży życiu, no i tu zostajemy, tu robimy swuj obuz, tu są dżewa ziela, mamy żekę wodę czystą, dookoła są gury, nikt nas tutaj nie dogoni nie złapie, robimy tu obozowisko, wszyscy do roboty do pracy, a te ziarna tej trawy, to jest nasze pożywienie-pokarm, i je rozsiewamy by rosły, a dżewa-owocowe puźniej se posadzili, wszystko se porobili, z głodu prawie wszyscy umierali, mamy tylko tyle, i to musi nam starczyć, a teraz te poletko robimy, rok po roku było coraz lepiej, no i małe państewko się zrobiło, a to co jest dyscypliną, to tak w sobie wszystko sobą wyćwiczyli, że też dlatego długo żyli, a cywilizacja-śmierci też nimi zawładnęła, bo śmierć wszystkih dopada, i to na wszystkih krańcah Ziemi, nawet Hunzuw dopadła, już tam nie hce mi się jehać, a wszystkih do wojska biorą-ściągają młodyh hłopuw-hłopakuw, no i wogule nieh se tam są, i się cieszą sobą, a tu nagle klik pilotem, no i film leci amerykański, film jak to kręci się film, no i ty super laska bląd, laha niesamowita w każdym calu, ta sama z popżedniej opowieści, ubrana ażur na ciało, no i pokazuj siebie całą ciałem, a twoje pyszczydło wszystko ma pokazywać, no i reżyser pży kameże, wyjadacz wszystkiego kameżysta-reżyser, rub dale rub dalej jeszcze dalej, no i nagle ni stąd ni zowąd, do operatora wszystkiego, zbliża się Żyd z tym kinolem-gigant, hyba większego nikt nie ma, on grał tego fortepianistę u Polańskiego, no i podhodzi zbliża się, no i jak to zrobić żebyś była moja, ty najładniejsza-najpiękniejsza, hyba to jest niemożliwe, żebyś była moja, ale jakbym miał bank swuj, to bym cię kupił, ale go nie mam, no i Żyd smutny, kinol wielki fiut mały, se tylko może pomażyć, hociaż to tylko to, no i co, fajne to wszystko jest, a w miejscu publiczny czeba uważać, jak hce się pierdnąć, a jak czeba wypluć, to wogule czeba uważać, no i wogule na wszystko czeba uważać, mała nieuwaga, no i mandat może być wlepiony, Polska stała się totalnym matrix, wszyscy wszystkih kontrolują, Polak paczy na wszystko, wsłuhuje się we wszystko, kościuł wszystko dokładnie obserwuje i analizuje, no i muwi i ogłasza, że poszkodowanym czeba pomagać, pżedtem tego nie muwili, tylko o miłosierdziu muwili, no i że samo się to zrobi, a nic się nie zrobiło, ale dodatek-dokładka do gadania jest =

= Polska Polacy, koniec waszej obcej władzy, a wy Bruksela, to sami oszuści jesteście, no i numer total się zrobił, i to ten hurtem-hurtowy, wszyscy ci libero-lewacy, ci niby Polacy, zagłosowali pżeciwko polskim transportowcom, no i afera jest na cała Polskę, no i bo się pomyliliśmy, ciekawe jak to się stało, nawet Buzek się pomylił, to co, za rok w pżyszłym roku wybory do Brukseli, no to wszyscy wypadną z gry, ci oni i ci wszyscy ci oni, to co, katastrofa się zrobiła dla tyh wszytstkih, oni wszyscy sami się też kasują, bo taka jest Wola Boska, a tłumaczę jak krowie na rowie, że to co jest Boskie, to jak Pierwiastek Boski zaczyna się w sercu uruhamiać, to wtedy zaczyna się lepsze-dobre życie, a nie, bo to się samo stanie, nic samo się nie stanie, wszystko jest robione i pżerabiane, a takie to wszystko jest, co się do dzioba włoży, a wszyscy się dotruwają-zatruwają, no i hodzi taka wszystka maź-śmierci, no i douśmierca się total wszyscy, a śmierć total się koha sobą, a kobiety coraz bardziej w Polsce się pilnują, coraz bardziej nie hcą popełniać błęduw, jestem śliczna-piękna, zrobię sobie zdjęcie, może będę modelką, może mnie ktoś zauważy, może też super się spżedam, jestem super atrakcyjna, wszyscy na mnie się oglądają na mnie się paczą, mnie to podnieca, oni się mną podniecają, ja to wszystko widzę i wiem, a kumpluwa bżydula, zrub mi zdjęcie, no i pacz jaka jestem nad wszystko, cyrk-komedia z tymi babami Polkami to wszystko jest, a nieh się cieszą sobą, a młodość szybko mija, a każde żarło to śmierć, no i śmiercią wszyscy się też delektują, no i mamy dobrobyt w Polsce coś tam wszystkiego wszystkiego śmierci, a Polak twardziel jest wszystkiego, ze wszystkim też musi sobie dawać radę, no i taka jedna baba, w tej telewizji obcej Polsce, dała wykładnię, co czeba robić, że czeba władze kontrolować, państwo czeba szanować, wszystko czeba sprawdzać kontrolować, no i wogule wszystko ma być total kontrolowane, włącznie z samym sobą =

= ludź total kretyn, kombinuje na wszystkie możliwe sposoby, no to teraz będę lepsza, no i popacz, jak mnie to boli, no i litość ma się uruhomić, gra i kombinacja kretynizmu total wszystkiego do potęgi-entej, bo taki jest ludź i to każdy zawsze i teraz, kiedyś natura ludzi też selekcjonowała, tak jak zwieżakuw, a teraz ludzie sami się selekcjonują, ale nie jako życie dla życia, ale jako śmierć dla śmierci, no i śmierć zawładnęła wszystkim, bo tak to wszystko jest, tu się robi tam się robi, a jak pżyhodzi koniec, no to czkawka się zaczyna, no i co dalej zrobić, no i nie wiadomo co zrobić, no bo co wie na pżykład taki presio Polski, ze swoją żoną Szwabką, no i dzieci jesteście wspaniałe, jesteście śliczne i piękne, pięknie wspaniale malujecie, też – Koham Polskę – no i Patryjotyzm u dzieci się zaczoł, Boże Ciało, dzieci pięknie wyglądały, płateczki sypane były pięknie-wspaniale, no i wogule, cała Polska to uroczyście świętowała, to co, Zahud Ameryka tego nie ma, a to co jest pżywłaszczaniem sobie, to jest powszehne, ty się narub namorduj wogule wszystko, a my to se wszystko sprawdzimy, no i możesz zostać naszym pracownikiem, a jak już wszystko opanujemy, to cię poprostu wypierdolimy od nas, bo jesteś nam już nie poczebny, no i wogule po co jesteś tutaj, dostałeś swoje, i koniec ciebie, a jak się spotkamy w sądzie, a sądy są nasze, no i sędzia mrugnął okiem do doktorka-lekaża, bo był w szpitalu i się spotkali, no to ja ją udupię, no i koniec płacenia alimentuw, a majątek już czas podzielić czeba, no i facio lekaż coś tam wszystko, teraz już jestem wolny, no i teraz zaczynam to swe nowe lepsze życie, bo już te majętne, no i co dalej robić z życiem, lata mijają, pżyjemność seksu mija, wogule wszystko mija-pżemija, a może da się dłużej żyć, no i sprubuję, co ten pan Jeży zrobił =

= a tak na koniec tego rozdziału, to wszystko co jest, to jest tyle warte co nic, no bo ile jest warte życie, bo wygląda, że jest guwno warte, i to w całości, bo to co jest życiem na Ziemi, to jeden total koszmar, no i co taki zwycięzca turnieju tenisowego każdego, czy wogule czegokolwiek zwycięsca, a wszyscy total się szprycują, no i wogule, po jaką holerę to robić, co to daje dla życia, co to ma wspulnego z życiem, wogule to życie ludzkie, to jest nie tylko sztuczne, ale ono wogule na wszystkie sposoby jest śmiercią, a kreacja śmierci, osiąga swuj kres, śmierć jest total nieświadomością wszystkiego, poprostu na wszystkie możliwe sposoby śmierć się robi, jako światło magnetyzm wszystkiego, a nie bo jakaś inteligencja ludzka, i to każda inteligencja ludzka, a naukowa inteligencja, jest tylko kombinacją śmierci total do potęgi-entej, a ta inteligencja polityki-polityczna, to enta-potęga śmierci, a ta inteligencja medyczna-medykuw, to jest śmierć-śmierci entej wszystkiego, każdy sędzia prawnik, to już wogule są szczyty śmierci wszystkiego, a szary ludź, robota-praca i nic innego, no i aby do emerytury, a emerytura, to pżyśpieszona śmierć, no i wogule to co jest życiem, to jest o tyle tym, że jak ta świca co się pali, czym bliżej końca to już się tli, no i nagle gaśnie, a religia hołubi śmierć i to nad wszystko, a moja kreacja życia wszystkiego, to jest wogule inny Świat, a jak zacznie moja wiedza się upowszehniać, no to staroć zacznie pękać w szwah, a władza i to każda, to będą kombinować też jak mnie załatwić, bo śmierć nie hce żyć, a śmierć życie traktuje jako swoja własność, a Słońce tak już robi, że te okowy śmierci, zaczyna rozpuszczać rozwalać, bo tak światło Słońca to robi, jako to światło moje, to światło kreacji wszystkiego moje, a to wszystko dopiero jest początkiem wszystkiego, i to początkiem już takim, co już daje ogromne możliwości te stwurcze-twurcze, a to już daje efekty natyhmiastowe, też te namacalne, też te faktyczne, no i pżyszłość zaczyna się twożyć, też coraz jaśniej, no i pżygżało w maju =

2018-maj

  Jeży Pawlik