KORESPONDENCJA – DO UCZONYCH

To ilu was jest w Polsce, no i na Świecie – no tak, na ilu ludzi, jeden was jest – coś jak tych, medyków-lekarzy – a do tego, trzeba by było dodać, waszych wychowanków, i to wam wiernych i posłusznych, tych wszystkich waszych, nauczycieli-belfrów – a sam, byłem nauczycielem, instruktorem, trenerem, też zawodnikiem, ale nigdy nie byłem, belfrem – bo belfer, to ten zły-gorszy nauczyciel – a ten dobry-lepszy, to nauczyciel, to ten też pan-pani profesor, czy nasz pan wychowawca, pani wychowawczyni, czy nasz najlepszy nauczyciel ze wszystkich – mój najlepszy nauczyciel, to pan Dębski, uczył mnie w drugiej-klasie szkoły podstawowej w Brzegu, w szkole numer-5, ta Piątka w Brzegu – a w tedy, a to był początek lat sześćdziesiątych, to do tej szkoły, to chodzili też przerośnięci, i też te nieuki, i ci ulicznicy, i już też prawie bandyci, a w klasie było dzieci, z reguły powyżej czterdziestki, a klas z rocznika, to było cztery a nawet pięć – no i wszyscy się uczyli, na te też swe możliwości, ci lepsi bo zdolniejsi, to same piątki i czwórki, a ja, trójki i ledwie co trójki, tylko z wuefu, super piątka, z prac ręcznych, nawet taka dobra czwórka, jak z reguły wszyscy, ze śpiewu podobnie, czasami mi z matematyki lepiej szło, to zależało co było, najlepiej szły mi te zadania do rozwiązywania, te napisane, a więc, te też na logikę, bo te ułamkowe, to coś mi nie pasowały, a trygonometria to mi bardzo pasowała, bo dawała mi tą możliwość, przestrzennego widzenia, i też tą na różne sposoby możliwość obracania tymi figurami – bo od urodzenia, miałem ten dar, głębi widzenia przestrzeni – a to jest to, że wyobraźnia, w tedy pracuje, samoczynnie, gdy ją się uruchamia – a to znaczy, że jak ma się taki dar, to nauka jest w tedy nie potrzebna, bo zakłóca wyobraźnię i też ją deformuje i blokuje – bo nauka-uczenie się, to jest też to wszystko, co ma też tą wyobraźnię, chociażby rozruszać i dać jej coraz większe możliwości, ale wszystko w odpowiednim czasie – bo wyobraźnia, to nie jakaś umiejętność, to jest stan ciała-organizmu, jako cała struktura psycho-fizyczna, ta też i przede wszystkim też, zdrowia i jakości odżywiania, i ta genotypu urodzeniowego – wyobraźnia jest bardzo subtelną delikatną strukturą ciała-organizmu, a wy to wszystko niszczycie dewastujecie – a więc, żeby być wielkim i prawdziwym uczonym, to takim trzeba się urodzić, tak jak Ajnsztajn, czy Niuton, czy Darwin, no i Kopernik, taką wyobraźnię miał, ale on miał wyobraźnię tą kosmiczną, tą właśnie przestrzenną, a Arystoteles, to też, ale gdy coś doświadczał, o czy wciąż myślał, i to go rozbudzało do tego wyobrażania sobie, noi, eureka, a każdy taki moment odkrywczy, to jest to poruszenie wewnętrzne, to też bardzo głębokie, co też pogłębia i rozszerza tą swą wyobraźnię – bo wyobraźnia, jak zaczyna działać, i też nią zaczyna się pracować, i też ją pobudzać i rozbudzać, i też ją ćwiczyć, to jest właśnie w tedy, tym stanem też psychiczno-intelektualnym, co daje to wiedzenie i słyszenie, i tą pewność siebie, i też to, co się mówi, wiem bo wiem, albo jeszcze więcej, wiem wszystko – a to powiedział, ten w ogóle nie wykształcony i nieoczytany i nie pisaty, Sokrates, a tak mówił swoim uczniom i słuchaczom, gdy im miał wszystko do powiedzenia, a gdy mówił, wiem że nic nie wiem, to w tedy tak mówił, gdy był zamulony, bo go ta jego jędza-żonucha, wciąż truła, aż go zatruła, nawet zgodził się na to, a to dlatego, bo nie widział już sensu, walczyć o swoje racje, o tą Prawdę, którą nią był, to jak grochem o ścianę i jeszcze gorzej, tylko Platon go najbardziej rozumiał – bo Sokrates i uczeń jego Platon, to ci nad wtajemniczeni, i nad wiedzący, i mędrcy, i też nieskazitelni w dążności do Prawdy – bo oni, obalali wszystko, też cały panteon-boski, bo mieli to wejrzenie, też w te zaświaty, w ten świat niewidzialny, w ten równoległy, sami byli jak bogowie – a te ich nazwy-imiona-nazwiska, nadawała wieszczka ta prorokini grecka Greków – a tylko tych i tylko tych przyjmowała, co byli przez nią rozpoznani, jako ci, co mają te wyższe właściwości i możliwości, i w tedy ich namaszczała, i dawała im ten statut myśliciela, i to, że jesteś wyżej-wysoko wtajemniczony, i ma odpowiednie predyspozycje, by stać się mistrzem-nauczycielem, a wszyscy wcześniej się uczyli i przygotowywali, jak na przykład w szkole Pitagorasa, czy w innych szkołach, czy bezpośrednio u mistrz-nauczyciela, co dawało i wyrabiało, te wyższe możliwości i umiejętności, jako też ci wybrani, jako ci najlepsi, bo też z urodzenia, bo też z tą głębię swoją, tą tego wtajemniczenia duchowego, i ezoteryki tamtych czasów – oto słowa Hipokratesa i wykładnia jego – nie można być lekarzem, nie znając kosmologii – a to dlatego, o czym wy uczeni, to już w ogóle nie chcecie o tym wiedzieć, kościół tak samo samo, bo w tedy, to sobie właśnie wyobrażano, że wszystko, jako też Kosmos, i to życie ludzkie, i cała Przyroda, po prostu wszystko, to jest Jedna Wielka Całość, która tak działa i funkcjonuje, że wszystko jest od siebie zależne, i ze sobą spójne, i współgrające ze sobą, i jako ta zależność wszystka w sobie ze sobą, a więc, gwiazdy na niebie mają wpływ, na życie ludzkie, na wszystko co żyje – bo tak właśnie jest – to co uczeni, oderwaliście się od wszystkiego, i co zrobiliście z ludźmi i z Przyrodą i w ogóle ze wszystkim – bo matematyka, bo ta cyfrówa, te wszystkie liczby, te programy komputerowe, ten internet, już od prawie przedszkola, a matki, to już do wózka dają te ekranidełka, niech się gapi dziecko na te szkiełka, i niech mi nie przeszkadza, bo se gadam z kuleżanką-kumplówą, czy gadam nieustannie jak najęta przez te telefonidełko na bateryjkę, czy w ogóle, łażę po galeriach, no i se oglądam to wszystko tam, a dzieciucha, niech jak najszybciej dam-oddam, do żłobka, i do przedszkola, i do szkoły jak najszybciej, niech państwo władza i wy uczeni, tym moim dzieciuchem się zajmie-zajmą, i niech zrobią z niego-jego, najlepiej naukowca-profesora, i będę w tedy bardzo dumna i zadowolona, i w ogóle, bo profesor-uczony, taki prestiż dla mamy i dla nas wszystkich rodziny, bo na księdza, to już prawie żadna matka już nie chce dawać, a ojciec to już w ogóle o tym nie myśli, czasami myśli, może by tak politykiem został, albo jakimś super-biznesmenem, może prezesem banku, chociaż dyrektorem oddziału, informatykiem, to już chyba nie, za dużo ich jest, i chyba szkodzi zdrowiu to gapienie się w ekran-komputer, a może by tak sportowcem został tym wyczynowcem, jak ten Lewandowski, albo ty curucho, byś poszła grać w tenisa, i zrobiła karierę, jak ta Radwańska – to co, wszystko jest w porządku i poukładane i zrobione, w tym świecie, cyborgów i robokopów i pondrajfów i tych ropciów, bo to wy właśnie nimi-tacy jesteście, i to wszystko robicie i stwarzacie, jako też, politycy dla polityków, wy profesory doktory, wy zachłanni swej kariery, wy chłam tego świata-ludzkości, wy jesteście total fałszywcami, i jesteście total nieukami, tacy wy właśnie jesteście, Pitagoras, to właśnie przerobił, no i go total zabito, tacy wy właśnie wszyscy jesteście, jak te psory gnoje profesory, a was wtedy Michnik wyśmiał, a wy wtedy pochód kontr zrobiliście, to co, Michnik, coś o was wiedział, że jesteście tchórzem tchórzami wszystkiego, bo jesteście, a nawet gorzej, bo swą inteligencję, to se dla siebie wykorzystujecie, tacy wy właśnie jesteście, i tylko tacy, bo kim wy jesteście, wy jesteście tą sworą zła, co total o tym nie wiecie, a skąd i z czego wy możecie wiedzieć, przecież nie z waszego żarła, to se poczytajcie Singera, Żyda prawdziwego, tam wszystko jest napisane, wy ciołki kretyny total wszystkiego, a też was zna osobiście, pożal się Boże, kim wy w ogóle jesteście, a jesteście, total nikim-niczym, wy żerujecie na wszystkim, jesteście total złem wszystkiego, jak ci kiedyś kapłani egipscy – to co, trzeba wrócić do zawodówek, to co, ktoś zapomniał, że ręce są potrzebne do pracy i roboty, no i fachowców nagle brakuje – to co, ten premier Buzek profesor o tym nie wiedział, i te minister Hal profesor, czy cały resort tej edukacji, a nauczyciele belfry i dyrektorzy szkół, i ci wszyscy od kontroli, jak ci kuratorzy czy inspektorzy, to co, żaden sprzeciw, i nawet bunt, i stanąć w obronie dzieci i młodzieży, i ich przyszłych rodzin, i w ogóle, bo coś tu nie tak, a kościół milczał, a niby wszystko wie, bo dla siebie, to na pewno wszystko wie – a wy uczeni, paczyliście na to wszystko, to co, wszystko wam pasowało, to co, jeden Hal i Buzek i rząd i ten parlament, też pełen was, i teraz wszystko do poprawki, włącznie z likwidacją, tej struktury szkolnictwa-nauczania, bo coś nie tak – to jak to jest z wami, dyplomy tytuły i te wasze apanaże, a tu taka wsypa, ta wasza edukacji-edukacji – a Tusk, ten premier, też wasz, ten nieuk total to jakby nie wiedział, że jest edukacja-szkolnictwo, bo o autostradach, to wszystko wie, i o piłce nożnej, no i to, że w Brukseli, go wysoko cenią, nawet na tego kandydata szefa tych ministrów brukselskich, taką podpuchę mu zrobili, by też coś wyłudzić od niego, a chodzi też o ten gaz-łupkowy, a w ogóle, to chodzi o to, że on, jako cyborg i to totalny cyborg, bo nic i nikt tylko on, bo on najlepszy, bo on już tyle lat premierem, tym kombinowanym, tym total zależnym uzależnionym, noi i nikt, już go nie chce, chyba że musi, a tak też się to zrobiło i stało, bo też jest to ta wasza psorki robota, a macie, tych swoich etatowców w mediach, też tych, też jako ta zgrana karta, ta polityczna, i ta jego możliwości i ta wasza – a te łupki, i to na całej Ziemi, nie wolno ruszać i dotykać, a to dlatego, bo one są magazynem i przetwornikiem, gazu i ropy – a ta chemia, ta aktywna-wybuchowa ropy i gazu, jest robiona i stwarzana, ze wszystkich odpadów z całej przyrody, z tych wszystkich ścieków kloacznych, i po produkcyjnych ludzkich, z tej całej materii po ożywionej zwierzęcej i roślinnej, jako to całe mułowisko na dnie mórz i oceanów, co jest wchłaniane i przerabiane przez Ziemię, a w tych skałach łupkowych, dokańcza się proces tworzenia-przerabiania się, na tą chemię tą wybuchową-końcową, a z tam tond, ujście gazu i ropy, do tych zbiorników podziemnych – Ziemia Matka, sama sobie-sobą robi i reguluje, też tak i w ten sposób, by tworząc-wytwarzając, tą swą równowagę i harmonię, całej masy materii swej w sobie sobą – a wy uczeni, a z wami, ta reszta cała, to chcecie być mądrzejsi, od Kosmosu, od Matki Ziemi, od Słońca, od Gwiazd, od całego Układu Słonecznego, od wszystkiego – to co, Księżyc już na nic się nie nadaje, a na Marsa, to tych świrów-frajerów chcecie wysłać, bo za kasiorę – wy wszyscy jesteście total uzależnieni od mamony, też od polityków, też od urzędników, też od biznesowców, no i total od siebie jesteście uzależnieni – ręka rękę myje, kruk krukowi oka nie wykole, no i kraczesz jak one wrony – tak to właśnie u was jest z wami jest – bo wy, jak ta sitwa, ta wyższego rzędu piramidy zła wszystkiego, zła total wszystkiego, tej waszej total kombinacji, tej waszej total pseudo inteligencji, tej wiedzy waszej total fałszywej – co, może nie, a sami też wiecie, że tak właśnie jest, tylko że się zasłaniacie i kryjecie i udajecie, no i te wasze, że wiecie, i ta wiedza wasza mistyfikacji wszystkiego, ten cyrk udawania wszystkiego, ta wasz ta total perfidia wszystkiego – a wiecie tylko to, i taka ta wasz wiedza jest, tylko to i tyle i tylko tyle i to, co żeście w siebie wyuczyli-wtłoczyli, i na blachę wyklepali – a teraz, to nawet dzieciakom wciskacie, też tymi waszymi testami – to co, klik, i coś już wiem – a co wiem, tylko informacja, i to ta sucha, ta już total bezmyślna, ta przez was przerobiona-dana – bo żeby coś wiedzieć, to trzeba myśleć, ale myśleć samodzielnie, jako to myślenie prawdziwe-naturalne – a jak się myśli samodzielnie, a samodzielnie, to znaczy zdrowo, a to wtedy, przestaje się innych słuchać, też prezydenta, a na pewno premiera, a z pewnością was, kretyny uczony – to już tamci dawni wielcy i wspaniali, dokładnie wiedzieli, że ta demokracja i ta wolność ludu, to chory pomysł – bo jak większość może rządzić mniejszością, tą mądrzejszą, tymi mędrcami, tą elitą społeczną, czy na przykład, Pitagorasem, którego zabito zamordowano, no przez kogo, to co, tego w szkole nie uczą, a to jest przykład totalny, bo przez swojego ucznia, który nie dostał się, na czwarty-stopień-wtajemniczenia, no i ten gnój, zemścił się na Pitagorasie, obwołując Pitagorasa, oszustem, no i ta gawiedź-masa-ludzka, ruszyła-poszła, z tym total oszustem-zdrajcą, tym co już coś wiedział, no i wykorzystał tą wiedzę, by też rządzić i manipulować tą masą ludzką, co się dała też nabrać i uwieść, na te jego oszustwa-kłamstwa, no i ruszyli-poszli na szkołę Pitagorasa, no i zemsta tego gnoja została dokonana, a król-władca, tam gdzie Pitagoras założył szkołę, w pełni aprobacie i wspierając ideę Pitagorasa, tylko się temu przyglądał – no i coś tu nie tak, jak w tym powiedzeniu, nie rzucaj pereł przed siebie, bo cię też zeżrą i zamordują – to co uczeni, jest tak nadal, a na pewno też jest, i to jeszcze bardziej perfidnie – a politycy, to tak jak wy, a medycy-lekarze, to tak jak wy wszyscy, a ci co prawem rządzą, to już total nikt im nie podskoczy, chyba że ci z sitwy skazanych – no to kto skarze sędziego do więzienia, czy prokurator oskarży prokuratora, czy adwokat adwokata, czy lekarz lekarza, czy rektor rektora, czy profesor profesora, bo w polityce, to jakby już nikt nikogo nie usadza, Lepper samobójstwo, no i wszyscy się total pilnują – to gdzie tu jest miejsce i w ogóle, na jakie kol wiek myślenie, no gdzie profesory, gdy zło total rządzi światem-ludzkością, a więc też wami – to co, ci lepsi-najlepsi, to na wasze usługi mają być, i wy ich będziecie kontrolować i sprawdzać, no i monitorować, no i z łaski pańskiej, coś im tam dacie i odpalicie, no i twór-wytwór wasz, gotowiec na wasze stołki, te z tymi waszymi tytułami, ni i z tymi waszymi gażami-zarobkami  – bo wy łapy trzymacie na kasiorze, i na tych wszystkich awansach, i na tej hierarchii waszej, na wszystkim co was dotyczy  – bo ta ich lepszych-lepszość, to zaczyna pracować dla nich, jako ta trampolina, jako ta ich też inteligencja-robocza, by w tej rywalizacji i konkurencji, wspinać się wyżej coraz wyżej, noi, jak już tam zawędrują, no to kto mi tu podskoczy, no i machina tej władzy też waszej, kręci się jak ta karuzela stanowisk – to co, który rektor czy profesor, kiedykolwiek w historii ludzkości, przyznał się do czegoś, że coś źle zrobił czy nie tak uczynił no i że coś źle wymyślił czy postanowił, czy też jakiś sędzia na Świecie, czy lekarz, czy belfer, czy dyrektor więzienia, no bo polityk, to tylko w tedy, gdy to mu się opłaca, w tej dalszej karierze politycznej, czy żeby nie wylądować za tą burtę polityczną, a tam za nią, nikt go już nie chce – to co, Kopernik, od razu był uznany, czy Niuton, a Ajnsztajn, to co, musiał wzór napisać, by udowodnić, tą swoją teorię, tą tylko teoretyczną, bo tylko ona dotyczy światła widzialnego, tego rozczepionego, co można obliczyć, jako też prędkość-czas – a światło-niewidzialne, to co, nie ma go, to co, milczycie o tym, to co, ni ma jak tego obliczyć- wy jak te tajniaki służb władzy powszechnej – wy teoria, no i fantazja, też jest uruchamiana i też jest podsycana, i to przede wszystkim przez was, ta też kosmiczna, jako następna fikcja, tej chorej wyobraźni ludzkiej, tej waszej przede wszystkim, jak u tych kwantowców, a co oni zobaczyli, no co oni zobaczyli, że coś powstaje i znika, no i co, materia sama się tworzy i to z niczego, no i gdzie ona jest, ta wasza materia stworzona-wytworzona przez was – bo jak na razie, to na tych kryształach ciekłych chodzicie i wszystko robicie, no i co, pendrajw, i cała wiedza ta wasza i wszystkich, i te serwery wszystkie Świata, i te Gogle wszystkie, te wyszukiwarki wszystkie super szybkie – to co, klik, i już coś niby wiem, i się też tym waszym staję, i tym wszystkim, co ludzkość wykombinowała-stworzyła – to co, nikt się nie zreflektował, że coś tu nie tak, i cały kościół, i wszyscy duchowni-świata, total wszyscy, jakby nikt nic nie widział, i nic do nikogo nie docierało, i w ogóle nic-nic, total ślepota-głuchota – a przecież, to te wasze wynalazki, to ludzi zabijają i mordują, i doprowadzają ludzi, do stanu total apatii i znieczulicy, i tej schizofrenii wszystkiej-wszystkiego, i końca total wyobraź u ludzi, i tego myślenia podstawowego – to pytam się was, i to wszystkich, to co, jaką cenę ma dla was zdrowie, to co jest najważniejsze na Świecie i dla Ludzi, i w ogóle jako to wszystko co jest Życiem – no co, total nieuki, to co, zdrowie już was total nic nie obchodzi, to co, przestępcami jesteście, i to wszyscy, bo wszyscy zniszczyliście Życie na Ziemi, a Ziemia została zdewastowana, a ludzie są już total sztuczni, bo naszpikowani, chemią tą sztuczną waszą i tymi lekami waszymi, a leki to narkotyki, jak każda zła chemia, a to ochlejstwo, co teraz w Polsce jest, tez za waszym przyzwoleniem, a tego piwska, to ful ludzie chleją, i to już prawie wszyscy, a to total przecież trucizna, nic już nie ma dobrego, jako jedzenie, a jedzenie jest podstawą wszystkiego, z jedzenia-pokarmu wszyscy się rodzą-stają, z mlekiem matki to wszystko się otrzymuję, kim i czym jest-staje się później, a jak mama karmi takim też się jest – bo mama mnie karmiła wręcz doskonale, nikt tak nie gotował dobrze, jak moja mama, a dlatego tak dobrze gotowała, bo to wyniosła z dobrego domu i z pochodzenia, i z tego też, co nauczyła się w szkole, a to wszystko było przed wojną – to co, wtedy lepiej uczono i przygotowywano do życia.

No to teraz uczeni, wytłumaczcie się, ze swej total głupoty-kretyńskiej – jest taka zasada ogólna, gdy jest się tym oficjalnym, a na dokładkę tym medialnym, no i w ogóle, że ma się tytuł, a tytuł jest państwowy przecież, a jak państwo-społeczeństwo daje, no to odpowiada się za społeczeństwo-państwo, no i gdzie i jaka wasz odpowiedzialność, żadna ona jest, a wiecie, co to będzie znaczyć i co się stanie, no to se wyobraźcie, wszyscy będziecie pociągnięci do odpowiedzialności, ale nie u waszych-swoich kumpli i kolegów i znajomych, ręka rękę myje, ale przed, Trybunałem Stanu, tym Ludowym, a sędziami będą, ci wszyscy poszkodowani, właśnie przez was – to se teraz wyobraźcie, ile tej sprawiedliwości będzie, tej total bezwzględne, no i nie będzie się, zmiłuj, i Panie Boże, pomóż, nikt wam nie pomoże – bo wy wszyscy, nic a nic nie byliście odpowiedzialni, za swoje czyny, za swoje mowy-perory, za swoje gadanie, za swoje uczynki, za swoje myśli, za swoje intencje, za swoje wszystko – to co, kotlet in-vitro, wam się spodobał.

 

                                                                                             Jerzy Pawlik

 

Proszę się zaznajomić, z moją stroną internetową, tam jest wszystko napisane.

www.jerzypawliknaturalia.pl

 

LISTA ADRESATÓW

- Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego
- Polska Akademia Nauk
- Uniwersytety
- Politechniki
- Wyższe Uczelnie
- Instytuty Naukowe
- Organizacje Naukowe
- Media Naukowe